Świat siatkówki pogrążył się w żałobie. Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej poinformowała o śmierci Daniela Castellaniego – wybitnego szkoleniowca i byłego selekcjonera reprezentacji Polski. Trener, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii polskiej siatkówki, zmarł po długiej walce z chorobą nowotworową. Miał 65 lat.
Trener, który odmienił historię polskiej siatkówki
Dla polskich kibiców Daniel Castellani pozostanie przede wszystkim człowiekiem, który poprowadził reprezentację Polski do historycznego sukcesu podczas mistrzostw Europy w 2009 roku. Biało-Czerwoni po raz pierwszy w historii sięgnęli wówczas po złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, pokonując w finale Francję.
Argentyńczyk objął reprezentację Polski po igrzyskach olimpijskich w Pekinie i bardzo szybko zbudował zespół, który zachwycał charakterem, walecznością i skutecznością. Choć jego praca z kadrą trwała niespełna dwa lata, na stałe zapisał się w historii polskiej siatkówki.
Wielkie sukcesy również w PlusLidze
Jeszcze przed objęciem reprezentacji Polski Castellani odnosił ogromne sukcesy na klubowych parkietach. Jako trener PGE Skry Bełchatów stworzył jedną z najmocniejszych drużyn w historii polskiej ligi.
Pod jego wodzą bełchatowianie trzykrotnie zdobyli mistrzostwo Polski, dwukrotnie sięgnęli po Puchar Polski oraz wywalczyli brązowy medal Ligi Mistrzów. Zespół prezentował nowoczesną i widowiskową siatkówkę, dominując na krajowych parkietach.
Po zakończeniu pracy z reprezentacją Polski ponownie związał się z PlusLigą. W sezonach 2012–2013 prowadził ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, a w latach 2020–2021 był szkoleniowcem Indykpolu AZS Olsztyn, pozostawiając po sobie opinię niezwykle wymagającego, ale cenionego trenera.
Medalista olimpijski i legenda argentyńskiej siatkówki
Daniel Castellani zapisał się w historii siatkówki nie tylko jako trener, ale również jako znakomity zawodnik. Był przedstawicielem legendarnego pokolenia argentyńskich siatkarzy z lat osiemdziesiątych.
W barwach reprezentacji Argentyny zdobył brązowy medal mistrzostw świata w 1982 roku oraz brązowy medal igrzysk olimpijskich w Seulu w 1988 roku. Były to jedne z największych sukcesów argentyńskiej siatkówki tamtych lat.
Po zakończeniu kariery zawodniczej niemal natychmiast rozpoczął pracę szkoleniową. Już w 1995 roku poprowadził reprezentację Argentyny do złotego medalu Igrzysk Panamerykańskich, a w kolejnych latach pracował również z reprezentacją Finlandii oraz ponownie z kadrą swojego kraju, tym razem prowadząc żeński zespół narodowy.
Sukcesy na całym świecie
Kariera trenerska Castellaniego obejmowała wiele krajów i lig. Pracował z powodzeniem w Argentynie, Polsce, Grecji, Turcji oraz Japonii. Szczególnie udany był jego pobyt w Turcji, gdzie zdobył mistrzostwo kraju z Fenerbahçe.
Niezależnie od miejsca pracy cieszył się opinią szkoleniowca potrafiącego budować silne zespoły, rozwijać zawodników i tworzyć atmosferę sprzyjającą osiąganiu sukcesów.
Przegrał najtrudniejszy mecz
W ostatnich latach życia Daniel Castellani zmagał się z chorobą nowotworową. W 2024 roku, po nawrocie choroby, był zmuszony zrezygnować z pracy w Japonii oraz z prowadzenia reprezentacji Argentyny.
Mimo walki o powrót do zdrowia, 25 czerwca 2026 roku Argentyńczyk zmarł w wieku 65 lat.
Pozostawił po sobie wielkie dziedzictwo
Odejście Daniela Castellaniego to ogromna strata dla światowej siatkówki. Był szkoleniowcem, który odnosił sukcesy na kilku kontynentach, wychował wielu znakomitych zawodników i zapisał się w historii kilku reprezentacji narodowych.
Dla polskich kibiców pozostanie przede wszystkim trenerem, który poprowadził reprezentację do pierwszego w historii mistrzostwa Europy i współtworzył jeden z najważniejszych rozdziałów w dziejach naszej siatkówki.
Rodzinie, bliskim oraz wszystkim, którzy mieli okazję z nim współpracować, składamy najszczersze wyrazy współczucia.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Plus Liga
