Reprezentacja Polski pokonała Turcję 3:2 (26:28, 25:19, 25:21, 19:25, 15:11) po emocjonującym meczu, w którym nie brakowało zwrotów akcji. Choć biało-czerwoni rozpoczęli spotkanie od przegranej w zaciętym pierwszym secie, ostatecznie pokazali charakter i sięgnęli po zwycięstwo.
Pierwsza partia długo nie układała się po myśli Polaków. Turcy skutecznie grali w ataku, a wyróżniał się Tumer, który regularnie kończył akcje swojego zespołu. Goście dobrze prezentowali się również w bloku, dzięki czemu zbudowali kilkupunktową przewagę (15:11). Polacy zaczęli odrabiać straty przy zagrywkach Szymona Jakubiszaka, a blok Bartłomieja Lemańskiego pozwolił złapać kontakt (16:17). Chwilę później błąd rywali doprowadził do remisu. Końcówka była niezwykle wyrównana, a oba zespoły grały punkt za punkt. Jako pierwsi piłkę setową wywalczyli Turcy po ataku ze środka Bedirhana Bulbula. Po grze na przewagi więcej zimnej krwi zachowali goście, a decydujący punkt kontratakiem zdobył Tumer (28:26).
Drugi set należał już do biało-czerwonych. Polacy poprawili skuteczność w ataku i zdecydowanie lepiej spisywali się w bloku. Szybko wypracowali przewagę, której nie oddali do końca partii, zwyciężając pewnie 25:19 i doprowadzając do remisu w meczu.
Równie dobrze gospodarze zaprezentowali się w trzeciej odsłonie. Od początku kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, utrzymując kilkupunktową przewagę. Skuteczna gra skrzydłowych oraz dobra organizacja w defensywie pozwoliły Polakom wygrać 25:21 i objąć prowadzenie 2:1.
Turcy nie zamierzali jednak składać broni. W czwartej partii ponownie narzucili swoje warunki gry, skutecznie punktując w ataku i ograniczając poczynania polskich zawodników. Goście zwyciężyli 25:19, doprowadzając do tie-breaka.
Decydujący set od początku był bardzo wyrównany, jednak z biegiem czasu inicjatywę przejęli Polacy. Biało-czerwoni zachowali więcej spokoju w najważniejszych momentach, wykorzystali błędy rywali i wypracowali bezpieczną przewagę. Ostatecznie wygrali tie-break 15:11, pieczętując zwycięstwo 3:2.
Polska – Turcja 3:2
(26:28, 25:19, 25:21, 19:25, 15:11)
Polska: Komenda, Lemański, Śliwka, Szalpuk, Bołądź, Jakubiszak, Granieczny (libero) oraz Sawicki, Ciunajtis, Nowak, Nasevich, Gierżot
Turcja: Tumer, Yuksel, Bedirhan, Lagumdzija A., Yenipazar, Bayram, Bayraktar (libero) oraz Grubiz, Kirkit, Lagumdzija M., Humli, Baltaci
Autor: Marzena Janik
Źródło: informacja własna
