W Gdańsku triumfowały bydgoskie siatkarki

_SUM8677 kopiaZwyciężczyniami pierwszej edycji PreZero Grand Prix zostały siatkarki z Bydgoszczy, które w wielkim finale pokonały 2:0 #VolleyWrocław. Trzecie miejsce w turnieju przypadło ekipie Grot Budowlanych Łódź, która bez straty seta wygrała z Pilinkami.

Mecz finałowy

Pierwszą partię finałowego spotkania lepiej rozpoczęły bydgoszczanki (8:4). W ataku bardzo dobrze spisywała się Alexandra Dascualu, a także w polu serwisowym (12:5). Wrocławianki z kolei miały spore problemy z dokładnym przyjęciem i kończącym atakiem. Przez moment gra KS Pałacu stanęła w miejscu (9:12). #VolleyWrocław ani myślał składać broni. Dobrą zmianę dała Natalia Murek (13:16). Ważne oczka zdobywała również Aleksandra Gancarz (15:17) i (18:20). Końcówka seta była dość wyrównana. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechyliły podopieczne Piotra Mateli (25:19).

Drugiego seta od skutecznej kiwki zaczęła Paula Słonecka (1:0). Chwilę później asa serwisowego na stronę przeciwniczek posłała Murek (2:0). Zespół znad Bryd szybko wyrównał wynik (3:3), a następnie objął prowadzenie (6:4), dzięki zagrywkom Emilii Muchy. Podopieczne Wojciecha Kuczyńskiego walczyły. Zdołały doprowadzić do remisu (11:11). Od połowy tej partii inicjatywę na boisku przejęły bydgoszczanki (16:12) i (18:12). Wydawało się, że siatkarki z Bydgoszczy pewnie zmierzają po wygraną. Nic bardziej mylnego. Pewne ataki Słoneckiej pozwoliły zawodniczkom z Dolnego Śląska zmniejszyć dystans do jednego oczka (20:21), a po bardzo efektownej akcji po obu stronach siatki był remis (21:21). W końcówce KS Pałac zaczął popełniać proste błędy 21:23. Emocji nie brakowało do ostatniej akcji tego seta (23:23). Ostatnie dwie akcje wygrały zawodniczki Pałacu Bydgoszcz. Najpierw skutecznym atakiem popisała się Mucha, a chwilę później błąd dotknięcia siatki popełniła Agnieszka Adamek (25:23).

 KS Pałac Bydgoszcz – #VolleyWrocław 2:0

(25:19, 25:23)

MVP: Ewelina Żurowska

Mecz o 3 miejsce

W pierwszym secie meczu o trzecie miejsce wygrał zespół lepszy. Łodzianki szybko objęły prowadzenie i miały przewagę m.in. (10:5) i (13:8). Pilankom brakowało siły w ataku, słabiej spisywały się ich liderki, które były tak groźne dla rywalek podczas meczów w miniony weekend w Warszawie. Mądrym rozegraniem oraz kąśliwą zagrywką popisywała się Ewelina Tobiasz i po jej asie Grot Budowlani prowadzili 16:10. Gdy przewaga tego zespołu wzrosła do 20:14, wydawało się, że podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza pewnie obejmą prowadzenie w meczu. Okazało się jednak, że w końcówce mieliśmy trochę emocji. Zagrywka Sylwii Kucharskiej i błędy łodzianek spowodowały, że Enea PTPS zmniejszyła straty do (22:20). Trener łodzianek poprosił o czas i po wznowieniu gry kiwka Zuzanny Góreckiej dała punkt, a po chwili było już (24:20). Siatkarki Grotu Budowlanych mogły spokojnie na ostatnie skuteczne zagranie.

Drugi set zakończył się takim samym wynikiem jak pierwszy, ale dochodzenie do tego rezultatu było zupełnie inne. Łodzianki prowadziły (9:8) i straciły kolejno osiem punktów. Mocno przyczyniła się do tego Natalia Skrzypkowska, która swoją zagrywką utrudniła poczynania rywalek. Miały one przede wszystkim ogromne problemy z przyjęciem. Dopiero Paulinie Damaske udało się przerwać znakomitą serię. Następnie była seria Grotu Budowlanych i mieliśmy wynik (15:16). W końcówce od stanu po 20 lepsze były łodzianki, które obejmując prowadzenie (22:20) utrzymały je do końca.

 Grot Budowalni Łódź – Enea PTPS Piła 2:0

(25:22, 25:22)

MVP: Paulina Damaske

Klasyfikacja końcowa:

  1. KS Pałac Bydgoszcz
  2. #VolleyWrocław
  3. Grot Budowlani Łódź
  4. Enea PTPS Piła

Autor: Agnieszka Samojedna

Źródło: Informacja prasowa/Fot. Piotr Sumara

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej