23 kolejka PlusLigi przyniosła kilka bardzo wyraźnych rozstrzygnięć i potwierdziła układ sił w końcówce fazy zasadniczej. Faworyci w większości nie zawiedli, a czołówka pokazała dużą stabilność przed decydującą częścią sezonu. Nie zabrakło jednak emocji – szczególnie w Gorzowie, gdzie kibice obejrzeli jeden z najbardziej szalonych setów całych rozgrywek.
PGE Projekt Warszawa — Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:1
(20:25, 25:22, 25:22, 25:19)
MVP: Kevin Tillie
PGE Projekt Warszawa: Firlej, Kłos, Tillie, Semeniuk, Bednorz, Gomułka, Wojtaszek (libero) oraz Poppers, Weber, Kozłowski, Kochanowski.
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Lipiński, Popiela, Ebadipour, De Cecco, Indra, Adamczyk, Sługocki (libero) oraz Kiedos, Jeanlys, Kozłowski.
Spotkanie w Warszawie rozpoczęło się niespodziewanie – to Politechnika Częstochowska wygrała pierwszego seta, pokazując dużą skuteczność w ataku. PGE Projekt Warszawa szybko jednak wrócił do swojej gry. W kolejnych partiach gospodarze przejęli kontrolę, a kluczową postacią był Kevin Tillie. Warszawianie wygrali trzy kolejne sety i cały mecz 3:1.
Indykpol AZS Olsztyn — BOGDANKA LUK Lublin 1:3
(18:25, 16:25, 26:24, 20:25)
MVP: Wilfredo Leon
Indykpol AZS Olsztyn: Cieślik, Tille, Karlitzek, Siwczyk, Hadrava, Halaba, Ciunajtis (libero) oraz Kozub, Majchrzak, Janikowski, Borkowski, Szwarc.
Bogdanka LUK Lublin: Wachnik, McCarthy, Henno, Leon, Grozdanow, Komenda, Hoss (libero) oraz Malinowski, Czyrek, Prokopczuk.
Bogdanka LUK Lublin nie pozostawiła złudzeń w starciu z Indykpolem AZS Olsztyn. Goście zdominowali dwa pierwsze sety, pokazując dużą przewagę jakościową. Olsztynianie odpowiedzieli w trzeciej partii, wygrywając ją po emocjonującej końcówce 26:24, ale w czwartym secie Lublin ponownie kontrolował grę. Liderem zespołu był Wilfredo Leon.
Ślepsk Malow Suwałki — Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3
(23:25, 19:25, 17:25)
MVP: Bartosz Kwolek
Ślepsk Malow Suwałki: Nowakowski, Gallego, Honorato, Jankiewicz, Asparuchow, Filipiak, Mariański (libero) oraz Smith, Kwasigroch, Wierzbicki, Kubacki (libero).
Aluron CMC Warta Zawiercie: Kwolek, Russell, Gladyr, Tavares, Bieniek, Ensing, Popiwczak (libero) oraz Bołądź, Nowosielski.
Aluron CMC Warta Zawiercie pewnie pokonał Ślepsk Malow Suwałki 3:0. Najwięcej emocji przyniósł pierwszy set, zakończony na przewagi, ale w kolejnych partiach Zawiercianie nie dali rywalom większych szans. Bartosz Kwolek był najważniejszą postacią meczu.
Energa Trefl Gdańsk — InPost ChKS Chełm 3:1
(25:21, 26:28, 25:19, 25:14)
MVP: Aliaksiej Nasewicz
Energa Trefl Gdańsk: Brand, Orczyk, Pietraszko, M’Baye, Schulz, Stępień, Koykka (libero) oraz Nasewicz, Nowakowski, Kogut.
InPost ChKS Chełm: Esfandiar, Kapica, Rusin, Fasteland, Marcyniak, Blankenau, Gruszczyński (libero) oraz Turski, Goss, Piotrowski, Jacznik, Sonae (libero).
Energa Trefl Gdańsk pokonała InPost ChKS Chełm 3:1, choć mecz był bardziej wyrównany, niż wskazuje wynik. Szczególnie drugi set, zakończony 28:26 dla Chełma, pokazał, że goście potrafią postawić trudne warunki. Ostatecznie jednak Trefl przejął kontrolę i pewnie zamknął spotkanie.
Barkom Każany Lwów — PGE GiEK Skra Bełchatów 0:3
(13:25, 19:25, 21:25)
MVP: Antoine Pothron
Barkom-Każany Lwów: Kampa, Pope, Szczurow, Tupczij, Szewczenko, Rogożyn, Woźny (libero) oraz Firkal, Nakano, Wijecki.
PGE GiEK Skra Bełchatów: Łomacz, Pothron, Nowak, Souza, El Graoui, Lemański, Kędzierski (libero) oraz Chitigoi.
PGE GiEK Skra Bełchatów nie miała większych problemów z Barkomem Każany Lwów. Mecz był jednostronny, szczególnie w pierwszym secie, zakończonym wynikiem 25:13. Skra dominowała w każdym elemencie, a Antoine Pothron był liderem zespołu.
Asseco Resovia Rzeszów — JSW Jastrzębski Węgiel 3:0
(25-22, 25-17, 25-23)
MVP: Yacine Louati
Asseco Resovia Rzeszów: Janusz, Louati, Poręba, Butryn, Szalpuk, Demyanenko, Zatorski (libero) oraz Bucki, Nowak, Vasina, Cebulj, Shoji, Sapiński.
JSW Jastrzębski Węgiel: Toniutti, Gierżot, Usowicz, Kaczmarek, Szerszeń, Brehme, Granieczny (libero) oraz Kujundzić, Lorenc, Tuaniga, Staszewski, Jurczyk (libero).
Jednym z hitów kolejki było starcie Asseco Resovii Rzeszów z JSW Jastrzębskim Węglem. Rzeszowianie zagrali jednak znakomite spotkanie i nie dali rywalom większych szans. Wygrali 3:0, kontrolując przebieg meczu, a Yacine Louati był wyróżniającą się postacią.
Cuprum Stilon Gorzów — ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3
(20:25, 20:25, 41:39, 20:25)
MVP: Kamil Rychlicki
Cuprum Stilon Gorzów: Eduardo Neves Atu, Niemiec, Veloso, Kwasowski, Gregorowicz (libero) – Maciejewicz, Henno, Więcławski, Kania.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Rychlicki, Jakubiszak, Isaacson, Grobelny, Szymański – Czunkiewicz (libero) – Urbanowicz, Rećko.
Największe emocje przyniósł mecz w Gorzowie, gdzie Cuprum Stilon podejmował ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Dwa pierwsze sety pewnie wygrali goście, ale trzeci przeszedł do historii – zakończył się wynikiem aż 41:39 dla gospodarzy. Mimo tego zrywu ZAKSA w czwartym secie wróciła do swojej gry i zamknęła mecz 3:1.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna
