Siatkarki BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała dopięły swego i w imponującym stylu zamknęły ćwierćfinałową rywalizację z ŁKS Commercecon Łódź. Podopieczne Bartłomieja Piekarczyka wygrały na wyjeździe 3:0 i przypieczętowały awans do półfinału TAURON Ligi. Choć wynik wskazuje na jednostronne spotkanie, momentami nie brakowało emocji, szczególnie w trzecim secie, gdzie walka toczyła się na przewagi.
Od początku spotkania to Bielszczanki narzuciły swoje warunki gry. Bardzo dobrze weszły w mecz, szybko obejmując prowadzenie 4:1. Kluczową rolę odgrywał blok, którym skutecznie zatrzymywana była Weronika Centka-Tietianiec. Po stronie ŁKS-u ciężar gry brały na siebie Regiane Bidias i Anna Obiała, ale brak wsparcia z prawego skrzydła był wyraźnie widoczny. BKS systematycznie budował przewagę – po asie Abramajtys było już 13:8. Łodzianki miały problemy ze skutecznością, a Bielszczanki punktowały niemal w każdym elemencie. Choć Brambilla próbowała jeszcze zmniejszyć straty (20:16), końcówka należała do przyjezdnych. Seta zakończyła skutecznym atakiem Bozoki-Szedmak – 25:17.
Druga odsłona rozpoczęła się zupełnie inaczej, bo od mocnego uderzenia ŁKS-u – 3:0 po kontrach Obiały i Bidias. Bielszczanki szybko jednak odpowiedziały i doprowadziły do remisu 4:4 po akcjach Gryki. Gra była bardzo wyrównana, a obie drużyny wymieniały się prowadzeniem – 10:8, 14:13, 18:16. W tym fragmencie bardzo dobrze funkcjonowała ofensywa łodzianek, a szczególnie skuteczna była Bidias. Gdy wydawało się, że ŁKS przejmie kontrolę, BKS wzmocnił zagrywkę i wrócił do gry – po asie Abramajtys było 20:20. Końcówka należała już do Bielszczanek – świetnie funkcjonował blok, a skuteczne akcje Bozoki-Szedmak i zatrzymanie Bidias przesądziły o wyniku. BKS wygrał 25:22 i był o krok od półfinału.
Trzecia partia dostarczyła najwięcej emocji. Początek należał do BKS-u – 3:1, ale ŁKS szybko wyrównał po 6. Gra była niezwykle zacięta, a wynik oscylował wokół remisu przez większą część seta. Po asie Laak Bielszczanki prowadziły 12:10, jednak łodzianki odpowiedziały serią punktów i po bloku Stefanik wyszły na prowadzenie 17:14. Gospodynie były bardzo blisko przedłużenia meczu, ale BKS po raz kolejny pokazał charakter. Po asie Nowakowskiej był remis 19:19, a końcówka zamieniła się w prawdziwy thriller. Obiała i Brambilla dawały nadzieję ŁKS-owi, który miał nawet piłkę setową (24:23). Bielszczanki jednak wytrzymały presję i świetnie pracowały blokiem. Ostatecznie to właśnie ten element zakończył mecz – BKS wygrał 29:27 i całe spotkanie 3:0.
ŁKS Commercecon Łódź vs BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 0:3
(18:25, 22:25, 27:29)
MVP: Giulia Gennari
ŁKS Commercecon Łódź: Bidias, Obiała, Szczyrba, Gajer, Stefanik, Centka-Tietianiec, Pawłowska (libero) oraz Brambilla, Fayad, Hryszczuk, Kowalczyk.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała: Gennari, Borowczak, Gryka, Bozoki-Szedmak, Laak, Abramajtys, Adamek (libero) oraz Kecman, Nowakowska.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga
