Reprezentacja Polski pokonała Argentynę 3:1 (48:50, 26:24, 25:19, 25:20) w emocjonującym spotkaniu, którego ozdobą był pierwszy set – najdłuższy w historii występów biało-czerwonych. Mimo przegranej inauguracyjnej partii po niezwykle zaciętej walce, Polacy pokazali charakter i odwrócili losy rywalizacji.
Początek meczu nie ułożył się po myśli podopiecznych Nikoli Grbicia. Seria prostych błędów sprawiła, że Argentyna szybko objęła prowadzenie 5:1. Polacy zdołali jednak błyskawicznie odrobić straty. Skuteczny blok Wilfredo Leona oraz dobra zagrywka Marcina Komendy pozwoliły nawet wyjść na jednopunktowe prowadzenie.
Od tego momentu gra była niezwykle wyrównana. Obie drużyny wymieniały się prowadzeniem, a po stronie Argentyny skutecznością imponował Manuel Armoa. W końcówce to rywale mieli przewagę i prowadzili 21:18, jednak biało-czerwoni doprowadzili do remisu i rozpoczęła się prawdziwa siatkarska batalia.
Set przeszedł do historii. Gra na przewagi trwała wyjątkowo długo, a wynik zmieniał się niemal po każdej akcji. Obie reprezentacje miały kolejne piłki setowe, a Polacy wielokrotnie szukali rozwiązania w atakach Wilfredo Leona. Ostatecznie po kontrze Martina Ramosa Argentyna wygrała partię 50:48, kończąc najdłuższego seta w historii reprezentacji Polski.
Przegrana w tak dramatycznych okolicznościach nie podłamała gospodarzy. W drugim secie ponownie nie brakowało emocji, ale tym razem końcówka należała do Polaków, którzy zwyciężyli 26:24 i doprowadzili do wyrównania.
Od trzeciej partii biało-czerwoni przejęli pełną kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Poprawili skuteczność w ataku, ograniczyli liczbę błędów i coraz lepiej spisywali się w bloku. Efektem była wygrana 25:19.
Czwarty set również przebiegał pod dyktando reprezentacji Polski. Gospodarze utrzymywali kilkupunktową przewagę, nie pozwalając Argentyńczykom wrócić do gry. Ostatecznie zwyciężyli 25:20, pieczętując wygraną 3:1 i dopisując kolejne cenne zwycięstwo.
Polska – Argentyna 3:1
(48:50, 26:24, 25:19, 25:20)
Polska: Komenda, Lemański, Leon, Śliwka, Sasak, Nowak, Popiwczk (libero) oraz Sawicki, Szalpuk, Granieczny, Bołądź, Jakubiszak
Argentyna: Franchi, Gallego, Gomez, Armoa, De Cecco, Ramos, Massimino (libero) oraz Sanchez, Loser, Diaz, Vicentin oraGiraudo
Autor: Marzena Janik
Źródło: Informacja własna
