Sezon 2025/2026 okazał się dla UNI Opole najlepszym w dotychczasowej historii występów klubu w TAURON Lidze. Drużyna prowadzona przez Bartłomieja Dąbrowskiego zakończyła rozgrywki na 3. miejscu, zdobywając brązowy medal mistrzostw Polski. To ogromny sukces zespołu, który przed sezonem nie był wymieniany w pierwszym szeregu kandydatów do podium.
Opolanki udowodniły jednak, że konsekwencja, dobrze zbudowany skład i umiejętność wykorzystania potencjału poszczególnych zawodniczek mogą pozwolić przełamać układ sił w ligowej czołówce. UNI nie tylko znalazło się w fazie play-off, ale wykorzystało swoją szansę i zakończyło sezon z historycznym medalem.
Końcowe miejsce: 3. miejsce w TAURON Lidze – brązowy medal mistrzostw Polski
Oczekiwania przed sezonem
Przed rozpoczęciem rozgrywek UNI Opole było jedną z największych niewiadomych. Zespół przejął Bartłomiej Dąbrowski, a w kadrze pojawiło się kilka nowych zawodniczek. Podstawowym celem było szybkie zbudowanie zespołu, zapewnienie sobie spokojnego miejsca w fazie play-off i próba nawiązania walki z drużynami aspirującymi do czołówki.
Duże znaczenie miało doświadczenie Katarzyny Zaroślińskiej-Król oraz Katarzyny Połeć, ale równie ciekawie prezentowały się zagraniczne skrzydła. Uxue Guereca, Hanna Hellvig i Elan McCall dawały trenerowi kilka różnych możliwości ustawienia zespołu.
Istotnym elementem miała być również defensywa z Klaudią Łyduch na pozycji libero. Już przed sezonem było jasne, że jeśli opolanki ustabilizują przyjęcie i szybko odnajdą właściwy rytm gry, mogą stać się bardzo niewygodnym przeciwnikiem.
O medalu mówiło się jednak bardziej w kategorii ambitnego scenariusza niż podstawowego celu. Tym większą wartość ma rezultat osiągnięty na zakończenie sezonu.
Przebieg sezonu
UNI Opole stosunkowo szybko pokazało, że nie zamierza ograniczać swoich ambicji do spokojnej walki o miejsce w ósemce. Drużyna była dobrze zorganizowana i potrafiła wykorzystywać swoje największe atuty – doświadczenie liderek, różnorodność na skrzydłach oraz solidną grę w defensywie.
Ważną postacią pozostawała Katarzyna Zaroślińska-Król, która dawała zespołowi doświadczenie i punkty w najważniejszych momentach. Jednocześnie coraz większą rolę odgrywały przyjmujące. UNI dysponowało kilkoma zawodniczkami o odmiennej charakterystyce, dzięki czemu Dąbrowski mógł reagować zmianami na przebieg spotkań.
Jedną z mocnych stron opolanek była także cierpliwość. Zespół potrafił przetrwać słabsze fragmenty, wrócić do swojej gry i długo utrzymywać piłkę w grze. Dobre przyjęcie i obrona pozwalały konstruować kolejne akcje, a rywalki niejednokrotnie musiały zdobywać punkt kilka razy.
Najważniejsze przyszło jednak w fazie play-off. UNI potwierdziło w niej, że dobry sezon zasadniczy nie był przypadkiem. Opolanki wytrzymały presję najważniejszych spotkań i dotarły do strefy medalowej, a następnie sięgnęły po brąz mistrzostw Polski.
Analiza gry
Mocne strony:
- bardzo dobra organizacja gry zespołowej,
- konsekwencja i waleczność,
- doświadczenie kluczowych zawodniczek,
- różnorodność na przyjęciu,
- stabilna gra w defensywie,
- możliwość korzystania z różnych wariantów na skrzydłach,
- odporność w trudnych momentach,
- dobre przygotowanie zespołu do najważniejszej części sezonu.
Słabe punkty:
- okresowe problemy z utrzymaniem skuteczności w ataku,
- duża odpowiedzialność spoczywająca na podstawowych zawodniczkach,
- zdarzające się przestoje w przyjęciu,
- mniejsze możliwości personalne niż u części ligowych potentatów,
- nierówność w niektórych spotkaniach sezonu zasadniczego.
Zawodniczki warte wyróżnienia
Katarzyna Zaroślińska-Król – Doświadczenie atakującej miało ogromne znaczenie dla zespołu. W trudnych momentach potrafiła brać odpowiedzialność za ofensywę i kończyć ważne piłki. Jej obecność była szczególnie cenna w spotkaniach o dużej stawce.
Uxue Guereca – Jedna z zawodniczek, które bardzo mocno zaznaczyły swoją obecność w drużynie. Hiszpanka dawała UNI dużo jakości na skrzydle i potrafiła przejmować ciężar zdobywania punktów. Jej ofensywne możliwości były jednym z ważnych elementów sukcesu opolanek.
Hanna Hellvig – Wnosiła do gry siłę fizyczną i możliwości zarówno w ataku, jak i na siatce. Stanowiła kolejne ważne ogniwo formacji przyjmujących, dzięki czemu UNI nie było uzależnione od jednej zawodniczki na lewym skrzydle.
Klaudia Łyduch – Bardzo ważna postać drugiej linii. Jej stabilność w przyjęciu i praca w obronie pomagały zespołowi utrzymywać właściwą organizację gry. Na pozycji libero dawała drużynie spokój, który miał duże znaczenie zwłaszcza w wyrównanych spotkaniach.
Katarzyna Połeć – Doświadczenie środkowej było niezwykle istotne dla drużyny. Dawała jakość w bloku, dobrze czytała grę przeciwniczek i stanowiła ważny punkt zespołu także pod względem mentalnym.
Zawodniczki, po których można było oczekiwać więcej
W przypadku zespołu, który sięgnął po historyczny medal, trudno mówić o dużych indywidualnych rozczarowaniach. Nie wszystkie zawodniczki odgrywały jednak równie znaczącą rolę przez cały sezon.
Pewien niedosyt mogły pozostawić:
- zmienniczki, które nie zawsze potrafiły na dłużej wywalczyć miejsce w podstawowym składzie,
- młodsze zawodniczki, których rola pozostawała ograniczona,
- niektóre występy skrzydłowych, szczególnie gdy zespół miał problemy ze stabilnością przyjęcia.
W tym przypadku zdecydowanie ważniejsza od indywidualnych ocen była jednak siła całego zespołu, która ostatecznie doprowadziła UNI do największego sukcesu w historii.
Dlaczego 3. miejsce?
- bardzo dobra organizacja gry,
- umiejętne połączenie doświadczenia z zawodniczkami mającymi jeszcze duży potencjał rozwoju,
- wysoka jakość defensywy,
- szerokie możliwości na przyjęciu,
- doświadczenie Zaroślińskiej-Król w najważniejszych momentach,
- stabilność Łyduch w drugiej linii,
- dobre zarządzanie zespołem przez Dąbrowskiego,
- odporność psychiczna w fazie play-off,
- najwyższa forma wtedy, gdy rozstrzygała się walka o medale.
Co dalej z UNI Opole?
Brązowy medal zmienia pozycję UNI Opole w TAURON Lidze. Klub, który przez ostatnie sezony konsekwentnie budował swoją markę, zrobił kolejny ogromny krok i pokazał, że jest w stanie rywalizować o najważniejsze miejsca.
Przed kolejnym sezonem warto:
- zachować możliwie dużą część trzonu zespołu,
- utrzymać stabilność w defensywie,
- zatrzymać najważniejsze zawodniczki na skrzydłach,
- dalej rozwijać młodsze siatkarki,
- zwiększyć możliwości rotacji,
- wykorzystać doświadczenie zdobyte w meczach o medale,
- potraktować brąz nie jako jednorazowy sukces, ale punkt wyjścia do trwałej obecności w ligowej czołówce.
Sezon 2025/2026 zapisze się złotymi – a właściwie brązowymi – zgłoskami w historii UNI Opole. Drużyna Bartłomieja Dąbrowskiego przeszła drogę od zespołu, który miał przede wszystkim bezpiecznie znaleźć się w fazie play-off, do brązowego medalisty mistrzostw Polski. Opolanki pokazały, że nie trzeba dysponować najbardziej imponującymi nazwiskami w lidze, aby znaleźć się na podium. Potrzebne są jakość, konsekwencja, charakter i najwyższa forma w najważniejszym momencie. UNI miało wszystkie te elementy i zasłużenie zakończyło sezon w najlepszej trójce TAURON Ligi.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna
