Pięciu setów potrzebowały siatkarki ITA TOOLS Stali Mielec, aby zwycięsko rozpocząć sezon TAURON Ligi Kobiet. W wyjazdowym starciu z #VolleyWrocław przyjezdne przegrywały po pierwszej partii, ale później przejęły inicjatywę i po trzech setach prowadziły 2:1. W czwartej odsłonie Mielczanki miały już sporą przewagę i wydawało się, że są na najlepszej drodze do zgarnięcia kompletu punktów. Wrocławianki zdołały jednak wrócić do gry i doprowadziły do tie-breaka. W nim Stal nie pozostawiła już rywalkom większych złudzeń, zwyciężając 15:8 i cały mecz 3:2. Statuetkę MVP otrzymała Aleksandra Adamczyk.
Pierwsze punkty spotkania należały do Stali. Po skutecznym bloku Lindy Andersson przyjezdne prowadziły 4:2, ale gospodynie szybko odpowiedziały tym samym elementem za sprawą Dominiki Sobolskiej-Tarasowej i doprowadziły do wyrównania. Od tego momentu oba zespoły długo grały punkt za punkt. Nie brakowało przedłużonych wymian i efektownych obron, ale żadna ze stron nie była w stanie zbudować wyraźniejszej przewagi. Dopiero kiedy jedną z dłuższych akcji skończyła Sara Wąsikowska, Wrocławianki odskoczyły na 13:11. Stal szybko zniwelowała jednak dystans i ponownie rozpoczęła się walka punkt za punkt. W końcówce po błędzie gospodyń to Mielczanki znalazły się bliżej zwycięstwa – 22:20. #Volley nie zamierzał jednak oddawać partii. Ważne akcje skończyły Strautz i Wąsikowska, dzięki czemu gospodynie odwróciły wynik. Ostatnie słowo należało do Frankevych, której skuteczna zagrywka zakończyła seta. Wrocławianki zwyciężyły 25:23 i objęły prowadzenie 1:0.
Gospodynie znakomicie rozpoczęły także drugą partię i błyskawicznie objęły prowadzenie 3:0. Tym razem reakcja Stali była jednak zdecydowana. Aleksandra Adamczyk dobrze prezentowała się na siatce, wspierała ją Sobiczewska i sytuacja na parkiecie całkowicie się odwróciła. Mielczanki wyszły na prowadzenie 9:4, a później konsekwentnie utrzymywały kilka punktów przewagi – 15:11. #Volley próbował wrócić do gry przede wszystkim blokiem i zmniejszył straty do dwóch oczek – 14:16. Gospodynie nie zamierzały odpuszczać i po kontrze Frankevych zdołały nawet wyjść na minimalne prowadzenie. W decydujących akcjach znów jednak skuteczna była Adamczyk, a Wrocławianki zaczęły popełniać błędy. Stal wykorzystała słabszy fragment przeciwniczek i przejęła kontrolę nad końcówką. Mielczanki zwyciężyły 25:21 i doprowadziły do remisu 1:1.
Wygrany drugi set wyraźnie napędził przyjezdne. Stal trzecią partię rozpoczęła od prowadzenia 3:0 i tym razem nie pozwoliła rywalkom szybko wrócić do gry. Punktowały Anna Bączyńska oraz Ociepa, a przewaga zespołu z Mielca szybko wzrosła do sześciu oczek – 10:4. Podopieczne Jakuba Głuszaka całkowicie kontrolowały wydarzenia na parkiecie. Przy stanie 14:7 sytuacja #Volleyu była już bardzo trudna, a dobra postawa Mielczanek w polu serwisowym jeszcze powiększyła dystans – 16:9. Wrocławianki próbowały poderwać się do walki. Kilka udanych akcji Joanny Garncarz pozwoliło im zmniejszyć straty do 13:19, ale przewaga Stali była zbyt duża. Przyjezdne nie pozwoliły gospodyniom na rozwinięcie serii, a w końcówce wykorzystały kolejne błędy rywalek. Pomyłka Garncarz dała Mielczankom piłkę setową, a następny błąd po stronie Wrocławia zakończył partię. Stal wygrała 25:17 i wyszła na prowadzenie 2:1.
Również czwarta partia długo układała się po myśli przyjezdnych. Stal rozpoczęła od prowadzenia 4:2, a jednym z najpewniejszych punktów zespołu była Andjela Jovanović. Jej skuteczna gra w ofensywie pomogła Mielczankom odskoczyć na 14:9, a gdy dołożyła punkt blokiem, zrobiło się 17:12. Wszystko wskazywało na to, że przyjezdne pewnie zmierzają po trzy punkty. Wtedy jednak #Volley rozpoczął pogoń. Ważne akcje kończyła Dominika Sobolska-Tarasowa, a coraz większą rolę zaczęła odgrywać także Strautz. Gospodynie zmniejszyły stratę do 16:18, a chwilę później doprowadziły do remisu 18:18. Rozpędzone Wrocławianki poszły za ciosem i w końcówce same objęły prowadzenie 21:19. Stal odpowiedziała zagrywką Ociepy, z którą gospodynie miały duże problemy w przyjęciu, i na tablicy pojawił się remis 23:23. Rozpoczęła się nerwowa walka na przewagi. Tym razem więcej zimnej krwi zachowały Wrocławianki. Decydującą kontrę skończyła Sara Wąsikowska, dając gospodyniom zwycięstwo 26:24 i doprowadzając do tie-breaka.
Utrata szansy na zakończenie spotkania w czterech setach nie podłamała Mielczanek. Wręcz przeciwnie – przyjezdne rozpoczęły tie-breaka niezwykle skoncentrowane i szybko odskoczyły na 4:1. Wrocławianki miały coraz większe problemy z przyjęciem. Trudne zagrywki posyłały Rozalia Moszyńska oraz Andjela Jovanović, a przewaga Stali rosła w błyskawicznym tempie. Przy wyniku 10:4 dla Mielczanek gospodynie znalazły się już w bardzo trudnym położeniu. Tym razem #Volley nie był w stanie dokonać podobnego powrotu jak w czwartej partii. Stal utrzymywała koncentrację, nie pozwalając rywalkom na złapanie serii. Końcówka należała do Anny Bączyńskiej, która zdobyła dwa ostatnie punkty spotkania. Mielczanki zwyciężyły 15:8 i przypieczętowały wygraną 3:2.
Dwa punkty pojechały do Mielca
ITA TOOLS Stal Mielec może cieszyć się ze zwycięskiego rozpoczęcia nowych rozgrywek, choć przy prowadzeniu 2:1 i 17:12 w czwartej partii przyjezdne miały realną szansę na wywiezienie z Wrocławia kompletu punktów. #Volley pokazał jednak charakter i po raz drugi tego wieczoru potrafił odwrócić niekorzystnie układającego się seta.
Wrocławianki szczególnie dobrze prezentowały się w końcówkach pierwszej i czwartej partii. Kiedy wydawało się, że inicjatywa należy już do Stali, gospodynie potrafiły poprawić grę w bloku i obronie, a następnie wykorzystać swoje szanse w kontrataku.
Tie-break należał już jednak zdecydowanie do Mielczanek. Zagrywka Stali rozbiła przyjęcie rywalek, a przewaga zbudowana na początku decydującego seta okazała się wystarczająca do spokojnego zamknięcia spotkania. Ważne role odegrały Andjela Jovanović, Anna Bączyńska i Rozalia Moszyńska, natomiast najlepszą zawodniczką spotkania została Aleksandra Adamczyk.
#VolleyWrocław – ITA TOOLS Stal Mielec 2:3
(25:23, 21:25, 17:25, 26:24, 8:15)
MVP: Aleksandra Adamczyk
#VolleyWrocław: Kowalewska, Strautz, Frankevych, Sobolska-Tarasowa, Dróżdż, Wąsikowska, Mazur (libero) oraz Garncarz, Malczewska, Hochołowska.
ITA TOOLS Stal Mielec: Andersson, Sobiczewska, Adamczyk, Moszyńska, Bączyńska, Bińczycka, Lutsenko (libero) oraz Jovanović, Twardoch, Ociepa, Grabowska.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga Kobiet
