PGE GiEK Skra Bełchatów pokonuje PGE Projekt Warszawę!

PGE GiEK Skra Bełchatów pokonała PGE Projekt Warszawa 3:2 w spotkaniu drugiej kolejki PlusLigi. Gospodarze znakomicie rozpoczęli rywalizację i wypracowali dwusetowe prowadzenie, jednak warszawianie zdołali odrobić straty. Ostatecznie o zwycięstwie bełchatowian zdecydował tie break, w którym ponownie pokazali swoją skuteczność. Najlepszym zawodnikiem spotkania został Alan Souza.

Obie drużyny przystępowały do sobotniego starcia po zwycięstwach w pierwszej kolejce sezonu 2026/2027. Skra pokonała 3:1 Energę Trefla Gdańsk, natomiast Projekt Warszawa w takim samym stosunku wygrał z Indykpolem AZS Olsztyn. Spotkanie w Bełchatowie zapowiadało się więc jako interesujące starcie zespołów, które chciały podtrzymać dobrą passę.

Gospodarze od pierwszych piłek narzucili rywalom swoje warunki. Skuteczna zagrywka i dobra gra na siatce pozwoliły im szybko objąć prowadzenie 4:0, a następnie powiększyć przewagę do 8:2. Warszawianie próbowali znaleźć sposób na zatrzymanie rozpędzonych przeciwników, jednak bełchatowianie kontrolowali przebieg seta.

Ważną postacią po stronie Skry był Michał Szalacha, który skutecznie kończył akcje i pomagał drużynie utrzymywać bezpieczny dystans. Gospodarze lepiej wykorzystywali swoje szanse, ograniczali liczbę błędów i skutecznie utrudniali rywalom wyprowadzenie ataku. Pierwsza partia zakończyła się wynikiem 25:17.

Drugi set przyniósł bardziej wyrównaną walkę. Początkowo zespoły wymieniały się punktami, a z czasem inicjatywę przejął Projekt. Dobra zagrywka Kevina Tillie oraz skuteczna gra blokiem pozwoliły warszawianom zbudować przewagę 19:16. Wydawało się, że goście są na dobrej drodze do wyrównania stanu meczu.

Wówczas nastąpił przełom. Alan Souza wziął na siebie odpowiedzialność za grę w końcówce, popisując się serią mocnych zagrywek. Skra odrobiła straty, a następnie zdobyła sześć kolejnych punktów, zamieniając wynik 19:22 na 25:22. Gospodarze wygrali również drugą odsłonę i znaleźli się o jednego seta od zwycięstwa.

Po dwóch przegranych partiach siatkarze Projektu Warszawa nie zamierzali się poddawać. W trzecim secie od początku prezentowali się znacznie lepiej, poprawiając skuteczność w ataku i wywierając większą presję na gospodarzach. Bartłomiej Lemański, Karol Kłos i Brandon Koppers pomagali zespołowi budować przewagę.

Przyjezdni odskoczyli na 11:8, a następnie konsekwentnie powiększali dystans. Skra nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na poprawioną grę przeciwników i popełniała coraz więcej błędów własnych. Warszawianie wykorzystali słabszy moment gospodarzy, zwyciężając zdecydowanie 25:15. Tym samym przedłużyli swoje szanse na wywiezienie z Bełchatowa zwycięstwa.

Czwarta odsłona była znacznie bardziej wyrównana. Żadna z drużyn nie potrafiła na dłużej przejąć kontroli, a wynik długo oscylował wokół remisu. Przy stanie 16:19 Projekt zdołał wypracować trzy punkty przewagi, jednak Skra nie odpuszczała i doprowadziła do wyniku 22:22.

Decydujące okazały się ostatnie akcje. Błędy bełchatowian pozwoliły warszawianom zamknąć seta wynikiem 25:23. Projekt doprowadził do remisu 2:2 i o losach spotkania musiał rozstrzygnąć tie break.

Decydująca partia rozpoczęła się korzystnie dla warszawian, którzy objęli prowadzenie 4:2. Skra szybko jednak odpowiedziała, a Michał Szalacha pomógł gospodarzom odwrócić wynik. Bełchatowianie odzyskali inicjatywę, skutecznie pracowali blokiem i lepiej wykorzystywali przedłużone wymiany.

Ważnym momentem był as serwisowy Błażeja Bienia, po którym Skra prowadziła 10:7. Gospodarze utrzymywali przewagę, a przy stanie 14:10 stanęli przed szansą zakończenia spotkania. Projekt obronił dwie piłki meczowe, jednak kolejny błąd serwisowy warszawian przesądził o wyniku.

Skra zwyciężyła w tie breaku 15:12, a całe spotkanie zakończyło się jej wygraną 3:2. Bełchatowianie odnieśli drugie zwycięstwo w sezonie, natomiast Projekt poniósł pierwszą porażkę w rozgrywkach.

Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Alan Souza, który zakończył mecz z dorobkiem 22 oczek. Michał Szalacha dołożył 17 punktów. Po stronie warszawian najskuteczniejszy był Bartłomiej Lemański z dorobkiem 13 punktów, a Kevin Tillie zdobył ich 12. Skra górowała nad rywalami blokiem, wygrywając ten element 17:9, a także zagrywką, w której zanotowała osiem asów przy pięciu Projektu. Nagrodę MVP otrzymał Alan Souza.

PGE GiEK Skra Bełchatów – PGE Projekt Warszawa 3 : 2

 (25:17, 25:22, 15:25, 23:25, 15:12)

MVP: Alan Souza

PGE GiEK Skra Bełchatów: Grzegorz Łomacz, Antoine Pothron, Zouheir El Graoui, Mateusz Nowak, Michał Szalacha, Alan Souza, Adam Kowalski (libero) oraz Igor Grobelny, Arkadiusz Żakieta, Bartłomiej Zawalski, Błażej Bień, Kajetan Tokajuk. Trener: Krzysztof Stelmach.

PGE Projekt Warszawa: Jan Firlej, Bartosz Bednorz, Jurij Semeniuk, Yuri Romano, Kevin Tillie, Bartłomiej Lemański, Damian Wojtaszek (libero) oraz Karol Kłos, Michał Kozłowski, Jakub Strulak, Brandon Koppers, Bartosz Gomułka, Maciej Olenderek. Trener: Roberto Piazza.Ź

Autor: Karolina Przybylska

Źródło: Informacja własna

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej