Podsumowanie 19 kolejki Plus Ligi

Dziewiętnasta kolejka PlusLigi przyniosła kibicom ogrom emocji i kilka wyników, które mogą mieć kluczowe znaczenie w dalszej walce o miejsca w czołowej ósemce. Nie zabrakło pięciosetowych maratonów, jednostronnych rozstrzygnięć na szczycie tabeli oraz kolejnych potwierdzeń świetnej formy beniaminków i zespołów środka stawki. Dla części drużyn był to weekend oddechu, dla innych – bolesnych strat punktowych i sygnał, że margines błędu coraz bardziej się kurczy.

Indykpol AZS Olsztyn — Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:2

(23:25, 25:21, 25:21, 30:32, 20:18)

MVP: Jan Hadrava

 

Indykpol AZS Olsztyn: Karlitzek, Tille, Siwczyk, Lipiński, Halaba, Hadrava, Ciunajtis (libero) oraz Szwarc, Borkowski, Majchrzak, Kozub.

Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Lipiński, Popiela, Ebadipour, De Cecco, Indra, Adamczyk, Makoś (libero) oraz Ostój (libero), Kowalski, Jeanlys, Radziwon, Kiedos.

Ponad trzy godziny siatkarskich emocji w Olsztynie. Częstochowianie pokazali ogromną determinację i byli o krok od zwycięstwa, jednak w tie-breaku więcej chłodnej głowy zachowali gospodarze. Indykpol wygrał przede wszystkim doświadczeniem i jakością liderów w kluczowych momentach.


Ślepsk Malow Suwałki — Cuprum Stilon Gorzów 0:3

(21:25, 23:25, 22:25)

MVP: Mathis Henno

 

Ślepsk Malow Suwałki: Filipiak, Asparuhov, Nowakowski, Smith, Honorato, Jankiewicz, Mariański (libero) oraz Kwasigroch, Droszyński, Gallego, Kubacki (libero).

Cuprum Stilon Gorzów: Henno, Chizoba, Niemiec, Kwasowski, Kania, Thiago, Gregorowicz (libero) oraz Waliński, Gąsior, Więcławski.

Cuprum Stilon Gorzów rozegrał bardzo dojrzałe spotkanie, kontrolując przebieg wszystkich trzech setów. Suwalczanie mieli swoje momenty, ale brakowało im konsekwencji i wsparcia dla Bartosza Filipiaka. Gorzowianie wywieźli z Suwałk bezcenne trzy punkty.


Barkom Każany Lwów — ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2

(25:12, 22:25, 24:26, 23:25)

MVP: Amirhossein Esfandiar

 

PGE GiEK Skra Bełchatów: El Graoui, Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Szalacha, Szymura (libero) oraz Kędzierski (libero), Żakieta, Wiśniewski, Kubicki, Szymendera.

InPost ChKS Chełm: Marcyniak, Rusin, Blankenau, Kapica, Esfandiar, Swodczyk, Sonae (libero) oraz Gruszczyński (libero), Jacznik, Piotrowski, Goss, Fasteland.

Barkom Każany Lwów sprawił jedną z największych niespodzianek kolejki. Po przegranym pierwszym secie ZAKSA miała mecz pod kontrolą, ale gospodarze wykazali się ogromną wolą walki. Zwycięstwo po tie-breaku pozwoliło Barkomowi oddalić się od dolnych rejonów tabeli.


Asseco Resovia Rzeszów — BOGDANKA LUK Lublin 3:2

(20:25, 25:18, 25:21, 22:25, 15:8)

MVP: Artur Szalpuk

 

Asseco Resovia Rzeszów: Demyanenko, Szalpuk, Cebulj, Janusz, Butryn, Sapiński, Potera (libero) oraz Nowak, Louati, Bucki.

Bogdanka LUK Lublin: Henno, Komenda, Wachnik, Leon, Grozdanov, McCarthy, Thales (libero) oraz Young, Czyrek (libero).

Świetne widowisko w Rzeszowie zakończyło się tie-breakiem, który był popisem gospodarzy. Resovia w decydującej partii zdominowała mistrzów Polski, pokazując siłę zagrywki i bloku. Kluczową postacią był Artur Szalpuk, który wziął na siebie odpowiedzialność w najważniejszych momentach.


JSW Jastrzębski Węgiel — Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3

(16:25, 22:25, 20:25)

MVP: Bartosz Kwolek

 

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Usowicz, Szerszeń, Gierżot, Brehme, Toniutti, Granieczny (libero) oraz Lorenc, Zaleszczyk, Tuaniga, Kujundzić, Kufka.

Aluron CMC Warta Zawiercie: Kwolek, Ensing, Czerwiński, Bieniek, Gladyr, Tavares, Popiwczak (libero) oraz Łaba, Bołądź, Nowosielski.

Aluron CMC Warta Zawiercie w pełni kontrolował przebieg spotkania w Jastrzębiu-Zdroju. Goście od pierwszego seta narzucili swoje tempo gry i nie pozwolili gospodarzom na rozwinięcie skrzydeł. Zawiercianie pokazali dużą stabilność i skuteczność w każdym elemencie.


Energa Trefl Gdańsk — PGE Projekt Warszawa 0:3

(32:34, 21:25, 21:25)

MVP: Bartosz Bednorz

 

Energa Trefl Gdańsk: Nowakowski, Nasewicz, Brand, Orczyk, M’Baye, Worsley, Koykka (libero) oraz Stępień, Pietraszko, Kogut, Sobański, Schulz.

PGE Projekt Warszawa: Firlej, Kłos, Tillie, Semeniuk, Bednorz, Weber, Wojtaszek (libero) oraz Gomułka, Koppers, Firszt, Kozłowski.

Choć wynik sugeruje szybkie zwycięstwo gości, pierwszy set był prawdziwym maratonem. Projekt Warszawa zachował więcej spokoju w kluczowych momentach i to zadecydowało o losach spotkania. Bartosz Bednorz był liderem stołecznej drużyny.


PGE GiEK Skra Bełchatów — InPost ChKS Chełm 1:3

(25:12, 22:25, 24:26, 23:25)

MVP: Amirhossein Esfandiar

 

PGE GiEK Skra Bełchatów: El Graoui, Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Szalacha, Szymura (libero) oraz Kędzierski (libero), Żakieta, Wiśniewski, Kubicki, Szymendera.

InPost ChKS Chełm: Marcyniak, Rusin, Blankenau, Kapica, Esfandiar, Swodczyk, Sonae (libero) oraz Gruszczyński (libero), Jacznik, Piotrowski, Goss, Fasteland.

Skra świetnie rozpoczęła spotkanie, ale z każdą kolejną partią inicjatywę przejmował beniaminek z Chełma. ChKS zagrał bardzo dojrzale w końcówkach setów i po raz kolejny udowodnił, że potrafi punktować na trudnych terenach. To jedno z najbardziej wartościowych zwycięstw gości w tym sezonie.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej