PGE Budowlani Łódź po raz trzeci w swojej historii sięgnęli po Puchar Polski. Turniej finałowy w Elblągu okazał się popisem zespołu prowadzonego przez Macieja Biernata, który najpierw w półfinale wyeliminował faworyzowany KS DevelopRes Rzeszów, a następnie w wielkim finale całkowicie zdominował BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Łodzianki zwyciężyły w trzech setach, kontrolując przebieg spotkania od pierwszej do ostatniej piłki.
Finał Pucharu Polski zapowiadał się jako ligowy klasyk, jednak bardzo szybko okazało się, że tylko jedna drużyna jest gotowa na walkę o trofeum. Trener Bartłomiej Piekarczyk zdecydował się na zmianę w wyjściowej szóstce, a miejsce Klaudii Nowakowskiej zajęła Reka Bozoki-Szedmak. Ta decyzja nie przyniosła jednak oczekiwanego efektu. Budowlani szybko narzucili swoje tempo gry. Po dobrej pracy w polu zagrywki i skutecznych kontratakach prowadzili już 6:2. Kolejne obrony i punktowe bloki pozwalały im systematycznie budować przewagę (10:4, 15:7). Alicja Grabka miała ogromny komfort w rozegraniu, a skrzydła kończyły akcje bez większych problemów. BKS miał ogromne trudności w ataku, a pierwszą partię efektownym blokiem domknęła Sasa Planinsec – 25:13.
Drugi set rozpoczął się od bardziej wyrównanej gry. Po wejściu Klaudii Nowakowskiej bielszczanki zyskały więcej energii, a wynik przez moment oscylował wokół remisu (4:4, 7:7). Budowlani jednak szybko odzyskali kontrolę, wykorzystując błędy rywalek i własną skuteczność w kontrataku (12:9). Łodzianki ponownie zaczęły dominować blokiem i obroną. Paulina Damaske oraz Rodica Buterez punktowały regularnie, a przewaga rosła (16:12, 20:16). W końcówce seta zagrywką postraszyła jeszcze Marta Orzyłowska, jednak decydujące słowo należało do Budowlanych. Punktowy blok na Klaudii Nowakowskiej zakończył drugą odsłonę spotkania – 25:22.
Trzecia partia była już pełnym pokazem siły najlepiej blokującej drużyny ligi. Budowlani od początku zbudowali wyraźną przewagę (5:1, 9:3), skutecznie zatrzymując ataki BKS-u. Sasa Planinsec była absolutną bohaterką tej części meczu, seryjnie punktując blokiem. Bielszczanki próbowały ratować sytuację zmianami, jednak różnica jakości była zbyt duża. Przewaga łodzianek rosła lawinowo (15:6, 20:9), a BKS nie potrafił znaleźć sposobu na przełamanie rywalek. Ostatni punkt finału padł po zepsutej zagrywce Martyny Borowczak, co przypieczętowało triumf Budowlanych – 25:13. Po kilku latach przerwy Puchar Polski ponownie trafił do Łodzi, a zespół Macieja Biernata potwierdził, że w decydujących meczach potrafi grać na najwyższym poziomie.
PGE Budowlani Łódź vs BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:0
(25:13, 25:22, 25:13)
MVP: Sasa Planinsec
PGE Budowlani Łódź: Lelonkiewicz, Planinsec, Buterez, Storck, Grabka, Damaske, Łysiak (libero) oraz Drużkowska.
BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała: Orzyłowska, Borowczak, Gryka, Bozoki-Szedmak, Laak, Michalewicz, Suska (libero) oraz Nowakowska, Podlaska, Kecman, Abramajtys.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.