Olsztynianie bezlitośni w Gorzowie

W ramach dwudziestej kolejki PlusLigi Cuprum Stilon Gorzów podejmował na własnym parkiecie Indykpol AZS Olsztyn. Choć gospodarze potrafili momentami postraszyć rywali zagrywką i ofensywą, to goście rozegrali jedno z najbardziej kompletnych spotkań w sezonie. Zdominowali rywali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i pewnie wygrali 3:0. Bohaterem meczu został Jan Hadrava, który przy kapitalnej, ponad osiemdziesięciu procentowej skuteczności ataku zdobył 20 punktów i poprowadził AZS do cennego zwycięstwa, pozwalającego zbliżyć się w tabeli do BOGDANKI LUK Lublin na zaledwie jeden punkt.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gorzowianie, a na parkiecie szybko zaznaczyli swoją obecność Mathis Henno i Chizoba – było 4:1. Olsztynianie nie panikowali i odpowiedzieli agresywną zagrywką. Przy serwisach Seweryna Lipińskiego zniwelowali straty (5:6), a chwilę później asy Moritza Karlitzka pozwoliły im objąć prowadzenie 10:8. Mimo sporej liczby błędów serwisowych po obu stronach, AZS utrzymywał minimalną przewagę aż do remisu 16:16. Wtedy do głosu doszli przyjezdni – świetnie funkcjonował duet Jan Hadrava – Seweryn Lipiński, a skuteczność w ataku i zagrywce dała olsztynianom wyraźny zapas (24:18). Gospodarze próbowali jeszcze ratować sytuację dzięki Walińskiemu i Chizobie, jednak seta zamknął spokojnym atakiem Paweł Halaba.

Druga partia od początku układała się po myśli zespołu z Olsztyna. Dobre akcje w ataku i bloku pozwoliły szybko zbudować prowadzenie 4:1. Cuprum odpowiedziało ambitnie – po ataku Mathisa Henno był już remis 8:8. Był to jednak tylko moment. Olsztynianie natychmiast wrzucili wyższy bieg, a zagrywka Jana Hadravy i Pawła Halaby ponownie rozbiła przyjęcie gospodarzy (13:10, 15:11). Indykpol AZS kontrolował wydarzenia na boisku, dominując w obronie i kontrataku. Po skutecznej akcji Karlitzka zrobiło się 19:14, a seria błędów Cuprum przesądziła losy seta. Atak Hadravy zakończył drugą odsłonę i przyjezdni byli o krok od pełnej puli.

Trzeci set rozpoczął się od zdecydowanego zrywu gospodarzy. Dzięki ofensywie Chizoby Cuprum Stilon szybko odskoczył na 5:1. Olsztynianie konsekwentnie odrabiali straty – Karlitzek trzymał wynik w ataku, a na środku aktywny był Dawid Siwczyk (9:9). Gorzowianie jeszcze raz próbowali uciec, wykorzystując blok Patryka Niemca i dobre akcje Walińskiego (12:9), lecz AZS ponownie doprowadził do remisu. Od stanu 14:14 inicjatywę przejęli goście. Skuteczna gra Siwczyka na środku i stabilność Hadravy pozwoliły zbudować dwupunktowy zapas (17:15). Cuprum walczył do końca – po asie Chizoby było już tylko 21:22 – jednak decydujące słowo należało do gości. Najpierw swoje zrobił Hadrava, a całe spotkanie zamknął punktowy blok na Marcinie Walińskim.

Cuprum Stilon Gorzów vs Indykpol AZS Olsztyn 0:3

(21:25, 18:25, 21:25)

MVP: Jan Hadrava

 

Cuprum Stilon Gorzów: Henno, Niemiec, Thiago Veloso, Kania, Kwasowski, Chizoba, Gregorowicz (libero) oraz Waliński, Gąsior, Maciejewicz, Więcławski, Węgrzyn, Rejno, Dębiec (libero).

Indykpol AZS Olsztyn: Karlitzek, Tille, Siwczyk, Lipiński, Halaba, Hadrava, Ciunajtis (libero) oraz Kozub, Borkowski, Szwarc.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Plus Liga