Siatkarze Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa przegrali w trzech setach z Allianz Milano w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Challenge. Choć gospodarze momentami potrafili nawiązać walkę z renomowanym rywalem, to włoski zespół przez większość spotkania kontrolował przebieg wydarzeń i wywiózł spod Jasnej Góry cenne zwycięstwo. Bohaterem spotkania został Ferre Reggers.
Pierwsza odsłona spotkania od początku układała się po myśli gości. Allianz Milano szybko przejął inicjatywę, a świetnie w mecz wszedł Ferre Reggers, który kończył ataki bez względu na ustawiony blok – 14:11. Choć przewaga nie była duża, to Włosi sprawiali wrażenie zespołu w pełni panującego nad wydarzeniami na boisku. Częstochowianom udało się jednak złapać kontakt. Po kilku skutecznych akcjach Patrika Indry gospodarze zbliżyli się do rywali, co zmusiło Roberto Piazzę do przerwania gry. Nadal brakowało jednak wsparcia w ofensywie, szczególnie ze strony Milada Ebadipoura. Po asie serwisowym Francesco Recine zrobiło się 19:16 dla gości. Do końca walczył Indra, lecz w kluczowym momencie zaskoczył Tommaso Ichino. Set zakończył się wygraną Allianz Milano po ataku Recine – 25:23.
Druga partia rozpoczęła się wyrównaną walką punkt za punkt – 4:4, 7:7. Luciano De Cecco starał się prowadzić grę gospodarzy, a Patrik Indra utrzymywał przyzwoitą skuteczność. Po drugiej stronie siatki coraz lepiej funkcjonowała współpraca Fernando Krelinga z Ferre Reggers’em. Długo żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć – 15:15, lecz wówczas Allianz Milano wyraźnie przyspieszył. Nawet czas wzięty przez szkoleniowca częstochowian nie zatrzymał rozpędzonych gości. Po wyjściu Bartłomieja Ostoja przewaga Włochów wzrosła – 18:22. Końcówka była już jednostronna, a skuteczny atak Edoardo Caneschiego zakończył seta i dał Milano prowadzenie 2:0 – 25:20.
Trzeci set rozpoczął się od odważnej gry gospodarzy. Asem serwisowym popisał się Bartłomiej Lipiński – 2:0, a po bloku Luciano De Cecco Politechnika prowadziła 7:4. Przez moment to częstochowianie nadawali ton wydarzeniom, jednak odpowiedź Allianz Milano była natychmiastowa. Problemy Patrika Indry w ataku i błędy w polu serwisowym sprawiły, że przewaga stopniała – 11:11, a chwilę później było już 13:13. Od tego momentu ciężar gry ponownie wziął na siebie Ferre Reggers. Skuteczne ataki Belga oraz dobra organizacja gry gości przechyliły szalę zwycięstwa – 18:15, 22:19. Zmiany i prośby Ljubomira Travicy nie przyniosły efektu. Ostatni punkt dał Allianz Milano wygraną 25:21 i całe spotkanie 3:0.
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa vs Allianz Milano 0:3
(23:25, 20:25, 21:25)
MVP: Ferre Reggers
Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa: Lipiński, Popiela, Ebadipour, De Cecco, Indra, Adamczyk, Ostój (libero) oraz Makoś (libero), Kowalski, Jeanlys, Radziwon, Kiedos.
Allianz Milano: Kreling, Reggers, Recine, Ichino, Caneschi, Masulovic, Catania (libero) oraz Lindqvist, Benacchio (libero), Di Martino, Otsuka, Corbetta, Barbanti, Masajedi.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. KS Norwid Częstochowa
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.