Wrocławianki walczyły, ale bez seta w Łodzi

W zaległym spotkaniu 16. kolejki TAURON Ligi PGE Budowlani Łódź podejmowały #VolleyWrocław. Od pierwszych minut gospodynie narzuciły swoje warunki gry, choć przyjezdne niejednokrotnie potrafiły postawić trudne warunki i doprowadzać do wyrównanej walki w końcówkach. Ostatecznie jednak trzy sety padły łupem łodzianek, które dopisały do swojego dorobku komplet punktów.

Początek meczu należał do przyjezdnych. Po kontrze Aniji Jurdży #VolleyWrocław prowadził 4:2, a gospodynie dopiero szukały rytmu. Trener Maciej Biernat od pierwszych piłek postawił na rotacje – na rozegraniu pojawiła się Nadia Siuda, a na przyjęciu Aleksandra Wenerska i Karolina Drużkowska. Zmienniczki dostały również szansę na środku i w ataku. Łodzianki szybko ustabilizowały grę. Po asie serwisowym Wenerskiej wyszły na prowadzenie 7:5, choć skuteczność Drużkowskiej falowała. Wrocławianki wykorzystywały swoje okazje – aktywna była Diana Frenkevych, a Natalia Dróżdż dawała punkty ze środka. Wynik długo oscylował wokół remisu (16:16). Końcówka należała jednak do Budowlanych. Skuteczny blok i większa cierpliwość w długich wymianach pozwoliły wypracować przewagę. Set zakończył się błędem komunikacyjnym po stronie gości i gospodynie wygrały 25:23.

Druga partia rozpoczęła się od mocnej zagrywki Emilii Kaczmarzyk, która sprawiła gospodyniom sporo problemów w przyjęciu. Szybko jednak gra się wyrównała. Przy stanie 10:8 Budowlane zaczęły budować przewagę blokiem i skuteczną grą skrzydłowych. Bardzo dobry fragment zaliczyły Agata Milewska i Bruna Honorio. Ta druga dała zespołowi kilka kluczowych punktów w kontrze, a Paulina Majkowska wykorzystała piłkę przechodzącą, powiększając prowadzenie (17:12). Wrocławianki próbowały wrócić do gry – Jurdża mocno naciskała zagrywką, a Wąsiakowska i Frenkevych dokładały punkty w ataku. Gospodynie zachowały jednak kontrolę i po błędzie dotknięcia siatki przez #VolleyWrocław zamknęły seta 25:21.

Trzeci set rozpoczął się wyrównanie. Po krótkiej Dróżdż był remis 4:4, a żadna z drużyn nie potrafiła wypracować wyraźnej przewagi. Frenkevych nadal groźnie zagrywała, a Jurdża utrzymywała skuteczność w ofensywie. Decydujący moment nastąpił w środkowej fazie seta. Kilka błędów po stronie przyjezdnych pozwoliło Budowlanym odskoczyć na trzy punkty (16:13). Coraz lepiej funkcjonował blok łodzianek, a Milewska skutecznie czytała grę rywalek. W końcówce asem popisała się Drużkowska, a ostatni punkt – po piłce przechodzącej – zdobyła Paulina Majkowska. Budowlane wygrały 25:20 i całe spotkanie 3:0.

PGE Budowlani Łódź vs #VolleyWrocław 3:0

(25:23, 25:21, 25:20)

MVP: Paulina Majkowska

 

PGE Budowlani Łódź: Siuda, Wenerska, Drużkowska, Honorio, Milewska, Majkowska, Łysiak (libero) oraz Lelonkiewicz, Planinsec, Damaske, Buterez.

#VolleyWrocław: Jurdża, Frenkevych, Dróżdż, Wąsiakowska, Kaczmarzyk, Milewska, (libero).

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej