Developres bez sentymentów. Pewne 3:0 w Mogilnie

Nie było niespodzianki w meczu rozgrywanym awansem z 19. kolejki TAURON Ligi. KS DevelopRes Rzeszów szybko otrząsnął się po pucharowej porażce i w ligowym starciu potwierdził swoją jakość. Rzeszowianki na wyjeździe pokonały Sokół & Hagric Mogilno 3:0, a gospodynie dopiero w trzecim secie przekroczyły barierę 20 punktów.

Od pierwszych piłek było widać, że Developres przyjechał do Mogilna w pełni skoncentrowany. Katarzyna Wenerska grała odważnie i dynamicznie rozrzucała piłki do skrzydeł, a po ataku Laury Heyrman było już 6:3 dla przyjezdnych. Mogilnianki próbowały złapać kontakt dzięki ofiarnej postawie Wiktorii Kowalskiej i Marii Tsitsigianni, ale Rzeszowianki nie pozwalały rywalkom na rozwinięcie skrzydeł. Świetnie funkcjonował środek siatki, a Oliwia Sieradzka dokładała punkty z lewego skrzydła (13:9). W połowie seta gospodynie miały jeszcze nadzieję na powrót, lecz Developres szybko przyspieszył. Julita Piasecka skutecznie kończyła kontry, a blok Rysic zatrzymywał ataki Sokoła. Końcówka była już pod kontrolą mistrzyń Polski – 25:18.

Druga partia była pokazem siły Developresu. Już na początku asem popisała się Wenerska, a chwilę później zagrywką punktowała Piasecka (6:2). Gospodynie miały ogromne problemy z przyjęciem, co napędzało blok i kontratak przyjezdnych. Switłana Dorsman dołożyła kolejne punkty serwisem, a Laura Jansen była nie do zatrzymania na prawym skrzydle. Rzeszowianki grały cierpliwie, konsekwentnie budując przewagę (16:8). Trener Mateusz Grabda próbował reagować zmianami, ale jego zespół nie był w stanie zatrzymać rozpędzonych rywalek. Developres nie zwalniał tempa, nie popełniał prostych błędów i pewnie domknął seta 25:15. Po dwóch partiach było jasne, że tylko cud mógł odebrać im komplet punktów.

Trzecia odsłona była najbardziej wyrównana. Sokół, postawiony pod ścianą, wszedł w nią z większą energią. Gra toczyła się punkt za punkt (4:4, 7:7), a gospodynie zaczęły lepiej funkcjonować w obronie. Przez chwilę to one wyglądały minimalnie lepiej, ale w decydującym momencie ponownie odezwała się jakość Developresu. Laura Jansen wzięła ciężar gry na siebie, a Wenerska umiejętnie przyspieszała tempo akcji. Przy stanie 18:13 przewaga przyjezdnych była już wyraźna. Sokół próbował jeszcze wrócić do gry – dobre akcje kończyła Wiktoria Nowak, a różnica stopniała do jednego punktu (20:19). Jednak w końcówce więcej zimnej krwi zachowały Rzeszowianki. Blok Kariny Chmielewskiej i skuteczny atak Jansen zakończyły spotkanie – 25:22.

Sokół & Hagric Mogilno vs KS DevelopRes Rzeszów 0:3

(18:25, 15:25, 22:25)

MVP: Laura Jansen

 

Sokół & Hagric Mogilno: Priante Frances, Nowak, Świętoń, Tsitsigianni, Cygan, Kowalska, Pancewicz (libero) oraz Stronias, Stachowicz, Cur-Słomka, Nowak, Pajdak.

KS DevelopRes Rzeszów: Jansen, Heyrman, Piasecka, Wenerska, Dorsman, Sieradzka, Kubas (libero) oraz Jasper, Chmielewska, Bannister.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. KS Developres Rzeszów

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej