W sobotnim spotkaniu Tauron Liga w Nowy Dwór Mazowiecki siatkarki PGE Grot Budowlani Łódź wywiązały się z roli faworytek i wywiozły komplet punktów, choć beniaminek z Nowego Dworu Mazowieckiego ponownie pokazał charakter i potrafił urwać seta jednej z najmocniejszych drużyn ligi. Gospodynie przez długie fragmenty spotkania utrzymywały wysoki poziom gry, szczególnie w drugim secie, ale w decydujących momentach więcej jakości było po stronie łodzianek.
Początek meczu był wyrównany. Już w pierwszych akcjach asem serwisowym zaznaczyła się Agata Milewska, ale po stronie gospodyń szybko odpowiedziała skutecznymi akcjami Zofia Ejsmont. Przez pierwsze minuty żadna z drużyn nie potrafiła wypracować wyraźnej przewagi, a wynik utrzymywał się w okolicach remisu. Po stronie Budowlanych coraz aktywniejsza była Paulina Majkowska, która dobrze wykorzystywała swoje szanse w ofensywie, ale gospodynie nie pozwalały rywalkom odskoczyć. Impuls dla LOS-u dała zagrywka Martyna Piszcz, po której miejscowe objęły prowadzenie 9:7, a chwilę później utrzymywały trzy punkty zapasu. Budowlane szybko odrobiły straty i od stanu 13:13 znów rozpoczęła się gra punkt za punkt. W końcówce ważne punkty dołożyła Alicja Grabka, która popisała się asem serwisowym, a ostatnią akcję seta zamknął błąd własny gospodyń. Łodzianki wygrały inauguracyjną partię 25:22.
Drugi set rozpoczął się od mocniejszego wejścia gospodyń. Po stronie łódzkiej asem odpowiedziała Nadia Siuda, ale z każdą akcją coraz lepiej wyglądała gra beniaminka. W ofensywie coraz skuteczniej grała Marta Budnik, a bardzo dobrze mecz prowadziła Paulina Reiter. Po skutecznej zagrywce Agata Sklepik gospodynie objęły prowadzenie 15:12 i zaczęły budować przewagę. Budowlane próbowały wracać dzięki skuteczności Bruna Honorio, wspieranej przez Paulina Damaske, ale gospodynie były bardzo konsekwentne w końcówce. Ostatecznie LOS wygrał seta 25:23 i wyrównał stan meczu na 1:1.
Przegrana druga partia wyraźnie pobudziła łodzianki. Choć początek seta nadal był wyrównany, a po stronie LOS-u punktowały Sklepik i Reiter, to z każdą akcją Budowlane zaczynały przejmować inicjatywę. Ważny moment nastąpił przy stanie 13:13, gdy skuteczną kiwką przełamała impas Siuda, a chwilę później coraz częściej na siatce zaznaczała się Joanna Lelonkiewicz. Po asie serwisowym Damaske Budowlane odskoczyły na 20:16 i tej przewagi już nie oddały. Końcówka należała całkowicie do przyjezdnych, które wygrały 25:18.
Czwarta partia przez długi czas była najbardziej wyrównana po pierwszym secie. Obie drużyny długo grały punkt za punkt, a po stronie łódzkiej coraz większą rolę odgrywał duet Buterez – Damaske. Gospodynie zdołały odskoczyć na 14:10, wykorzystując chwilowy przestój rywalek, ale Budowlane szybko wróciły do gry. Po skutecznym ataku Majkowskiej był remis 15:15. W końcówce bardzo ważne punkty dołożyła Maja Storck, a ofensywa łodzianek zaczęła funkcjonować coraz pewniej. Ostatnie akcje należały już do Budowlanych, a decydujący punkt zdobyła Damaske, zamykając mecz wynikiem 25:21.
EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki vs PGE Budowlani Łódź 1:3
(22:25, 25:23, 18:25, 21:25)
MVP: Rodica Buterez
EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki: Reiter, Ejsmont, Piszcz, Kowalczyk, Sklepik, Budnik, Ziemińska (libero) oraz Zakościelna, Woźny (libero), Orzyłowska.
PGE Budowlani Łódź: Honorio, Drużkowska, Wenerska, Siuda, Milewska, Majkowska, Drosdowska (libero) oraz Lelonkiewicz, Buterez, Storck, Grabka, Damaske.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga
