ECO Harpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki – podsumowanie sezonu 2025/2026

To był historyczny, ale jednocześnie niezwykle wymagający sezon dla ECO Harpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Drużyna po raz pierwszy w swojej historii wystąpiła w TAURON Lidze i od razu musiała zmierzyć się z realiami najwyższej klasy rozgrywkowej. Beniaminek z Nowego Dworu Mazowieckiego zakończył sezon na 12. miejscu, co oznacza spadek, jednak nie zmienia to faktu, że był to rok bardzo ważny dla rozwoju klubu. LOS zapłacił frycowe, ale momentami pokazał, że potrafi rywalizować z bardziej doświadczonymi zespołami.

Końcowe miejsce: 12. w TAURON Lidze (spadek)

Oczekiwania przed sezonem

Przed startem rozgrywek nikt w Nowym Dworze Mazowieckim nie mówił o wielkich celach. Priorytetem było utrzymanie i godne zaprezentowanie się w elicie. Drużyna Bartosza Kujawskiego oparta była na zawodniczkach, które wywalczyły awans, uzupełnionych kilkoma nowymi ogniwami.

Zespół miał być waleczny, ambitny i trudny do pokonania – szczególnie na własnym parkiecie. Kluczowe miały być mecze z drużynami z dolnych rejonów tabeli oraz szybka adaptacja do tempa gry w TAURON Lidze.

Przebieg sezonu

Sezon od początku był dla LOS-u trudny. Różnica poziomów między 1. ligą a ekstraklasą okazała się bardzo wyraźna, szczególnie w elementach takich jak zagrywka, blok czy organizacja gry w końcówkach setów.

Nowodworzanki miały momenty, w których potrafiły nawiązać równorzędną walkę, jednak brakowało im regularności. Nawet jeśli dobrze rozpoczynały spotkania lub sety, często traciły kontrolę w ich drugiej części. Problemy pojawiały się szczególnie w końcówkach, gdzie doświadczenie rywalek brało górę.

Nie brakowało jednak pozytywnych momentów – drużyna pokazywała charakter, walczyła w długich wymianach i starała się nadrabiać braki determinacją. To jednak nie wystarczyło, by utrzymać się w lidze.

Analiza gry

Mocne strony:

  • duże zaangażowanie i waleczność zespołu,
  • momentami dobrze funkcjonujący system blok–obrona,
  • liderka w ataku w postaci Pauliny Reiter,
  • rozwój młodszych zawodniczek w trakcie sezonu.

Słabe punkty:

  • problemy z przyjęciem przy mocnej zagrywce rywalek,
  • niska skuteczność w ataku w kluczowych momentach,
  • brak stabilności formy na przestrzeni całego sezonu,
  • niewystarczająca presja serwisowa.

Zawodniczki warte wyróżnienia

Paulina Reiter – kapitan i liderka zespołu. Najlepiej punktująca zawodniczka drużyny (166 punktów), która brała na siebie ciężar gry w ataku. Jej doświadczenie było kluczowe w trudnych momentach.

Barbara Zakościelna – bardzo ważna postać na przyjęciu. Najczęściej wykorzystywana w ofensywie (ponad 500 ataków), solidna zarówno w ataku, jak i w przyjęciu.

Marta Budnik – jedna z najjaśniejszych postaci w środku siatki. Skuteczna w ataku (40%) i bardzo aktywna w bloku (31 punktów blokiem).

Zofia Ejsmont – środkowa, która dobrze odnalazła się w TAURON Lidze. Wysoka skuteczność w ataku (38%) i solidna gra blokiem.

Katarzyna Kowalczyk / Agata Sklepik – przyjmujące, które dawały drużynie stabilizację w przyjęciu i wsparcie w ofensywie.

Zawodniczki, które nie spełniły wszystkich oczekiwań

W sezonie LOS-u trudno mówić o pojedynczych rozczarowaniach, jednak można wskazać pewne obszary:

  • atakujące i skrzydłowe (poza Reiter) – brakowało regularnego wsparcia punktowego,
  • zagrywka zespołu – mimo pojedynczych asów brakowało serii, które mogłyby zmieniać przebieg setów,
  • zmienniczki – nie zawsze wnosiły jakość, która pozwalałaby odmienić losy spotkań.

To jednak naturalne w przypadku beniaminka, który dopiero buduje swoją pozycję na najwyższym poziomie.

Dlaczego się nie udało?

  • brak doświadczenia na poziomie TAURON Ligi,
  • problemy z kończeniem setów i utrzymaniem koncentracji,
  • zbyt duża liczba błędów własnych,
  • trudności w rywalizacji fizycznej i taktycznej z czołówką ligi.

Co dalej z LOS-em?

Mimo spadku sezon 2025/2026 może okazać się bardzo cenną lekcją dla całego klubu. ECO Harpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki zebrał doświadczenie, które może zaprocentować w przyszłości.

Aby wrócić do TAURON Ligi i zadomowić się w niej na dłużej, klub powinien:

  • utrzymać trzon zespołu i liderki,
  • wzmocnić ofensywę – szczególnie na skrzydłach,
  • poprawić jakość przyjęcia i zagrywki,
  • dalej rozwijać młode zawodniczki.

Spadek nie musi oznaczać końca projektu – może być początkiem kolejnego etapu budowy silnego zespołu. Jeśli LOS wyciągnie wnioski, powrót do elity może nastąpić szybciej, niż się wydaje.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej