#VolleyWrocław sprawił swoim kibicom ogromną niespodziankę. Klub, który w poprzednim sezonie do samego końca walczył o utrzymanie w TAURON Lidze, ogłosił transfer jednej z najbardziej doświadczonych polskich rozgrywających. Do Wrocławia trafiła Marlena Kowalewska, była reprezentantka Polski, która po roku spędzonym w lidze greckiej wraca na krajowe parkiety.
Powrót do Polski po zagranicznej przygodzie
Marlena Kowalewska od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich rozgrywających. Największe sukcesy święciła w barwach LOTTO Chemika Police, z którym zdobywała mistrzostwa Polski i regularnie występowała w europejskich pucharach. To właśnie w Policach spędziła najważniejszy okres swojej kariery, stając się jedną z liderek zespołu oraz reprezentacji Polski.
Po problemach finansowych Chemika zdecydowała się na zmianę otoczenia i przeniosła się do ŁKS Commercecon Łódź. Po sezonie spędzonym w Polsce po raz pierwszy spróbowała swoich sił za granicą.
W rozgrywkach 2025/2026 reprezentowała dwa greckie kluby – Panionios GSS oraz ZAON Kifisias. Teraz zdecydowała się na powrót do TAURON Ligi.
Transfer, którego niewielu się spodziewało
Pozyskanie Marleny Kowalewskiej to bez wątpienia jeden z najciekawszych transferów tego lata w żeńskiej ekstraklasie. Jeszcze kilka tygodni temu mało kto przypuszczał, że doświadczona rozgrywająca zasili szeregi #VolleyWrocław.
Sam klub nie ukrywał zadowolenia z finalizacji rozmów. W mediach społecznościowych pojawił się wymowny wpis:
„Jeszcze niedawno ten transfer wydawał się odległą galaktyką, dzisiaj staje się faktem!”
To pokazuje, jak dużą wagę we Wrocławiu przywiązują do tego ruchu kadrowego.
Nowa liderka odbudowującego się zespołu
Miniony sezon nie należał do udanych dla wrocławskiej drużyny. #VolleyWrocław długo walczył o utrzymanie w TAURON Lidze i ostatecznie zakończył rozgrywki tuż nad strefą spadkową. Gorzej zaprezentował się jedynie beniaminek z Nowego Dworu Mazowieckiego.
Nic więc dziwnego, że klub rozpoczął przebudowę składu właśnie od pozycji rozgrywającej. Marlena Kowalewska ma wnieść do zespołu doświadczenie, spokój oraz umiejętność kierowania grą, których w poprzednim sezonie często brakowało.
Jej obecność może okazać się kluczowa zarówno dla rozwoju młodych zawodniczek, jak i poprawy jakości całej drużyny.
Kadrowa rewolucja trwa
Dotychczas #VolleyWrocław informował głównie o rozstaniach z zawodniczkami. Klub opuściły wszystkie zagraniczne siatkarki – Alika Lutsenko, Aimée Lemire, Anija Jurdza oraz Barbara Dapić.
Po dwóch sezonach z zespołem pożegnała się również Martyna Łazowska, pełniąca rolę pierwszej rozgrywającej. To właśnie jej miejsce zajmie Marlena Kowalewska, która ma zostać nową liderką drużyny prowadzonej przez Wojciecha Kurczyńskiego.
Ambitne plany na nowy sezon
Choć wrocławski klub nie odsłonił jeszcze wszystkich kart dotyczących składu na sezon 2026/2027, pierwszy duży transfer pokazuje, że ambicje są znacznie większe niż tylko walka o utrzymanie.
Pozyskanie reprezentantki Polski może być początkiem budowy zespołu zdolnego do rywalizacji z czołówką ligi. Kibice z pewnością liczą, że doświadczenie Kowalewskiej stanie się fundamentem nowego projektu i pozwoli #VolleyWrocław wrócić do walki o miejsca w środku tabeli, a być może nawet o fazę play-off.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. #Volley Wrocław
