ORLEN Finał Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej 2026 przeszedł do historii. W Plażowej Strefie stworzonej w samym centrum Rzeszowa poznaliśmy najlepsze polskie duety tego sezonu. Po pełnym emocji ostatnim dniu złote medale wywalczyły Maja Kruczek i Zuzanna Michalska oraz Piotr Kantor i Filip Lejawa. Oba finały rozstrzygnęły się dopiero w tie-breakach.
Niedziela przyniosła wszystko, czego można oczekiwać od decydującego dnia mistrzostw Polski – długie mecze, powroty, niespodzianki i walkę do ostatnich piłek. Szczególnie imponująca była droga Mai Kruczek i Zuzanny Michalskiej, które w ciągu jednego dnia musiały rozegrać aż trzy spotkania. W turnieju mężczyzn swoją szansę wykorzystali natomiast Piotr Kantor i Filip Lejawa. Rok wcześniej musieli zadowolić się srebrem, tym razem postawili ostatni krok i sięgnęli po mistrzostwo Polski.
Kruczek i Michalska przeszły długą drogę po złoto
Nowe mistrzynie Polski nie miały w niedzielę ani chwili na odpoczynek. Kruczek i Michalska rozpoczynały dzień od ćwierćfinału po prawej stronie turniejowej drabinki. Już pierwsze spotkanie pokazało, że droga do medalu będzie wymagała od nich ogromnego wysiłku.
W starciu z duetem Saad/Vlk potrzebowały trzech setów. Pierwszą partię wygrały 21:18, w drugiej rywalki odpowiedziały zwycięstwem 21:16, dlatego o awansie musiał zdecydować tie-break. Kruczek i Michalska zachowały w nim więcej spokoju i wygrały 15:12.
W półfinale czekało na nie jeszcze większe wyzwanie. Po drugiej stronie siatki stanęły Aleksandra Gromadowska i Agnieszka Adamek, czyli mistrzynie Polski z 2025 roku. Kruczek i Michalska od początku pokazały jednak, że zamierzają wykorzystać swoją szansę. Pierwszego seta wygrały 21:16, a w drugim rozegrały bardzo zaciętą końcówkę. Zwycięstwo 25:23 dało im awans do wielkiego finału.
Tie-break na wagę mistrzostwa Polski
W finale rywalkami Kruczek i Michalskiej były Urszula Łunio i Julia Tomala, które w swoim półfinale pokonały duet Jundziłł/Jaroszczak 2:1.
Walka o złoto od początku była niezwykle wyrównana. Pierwszy set zakończył się grą na przewagi, z której zwycięsko wyszły Łunio i Tomala – 22:20. Kruczek i Michalska znalazły się więc pod presją, ale odpowiedziały w najlepszy możliwy sposób. W drugiej partii przejęły inicjatywę i zwyciężyły 21:17.
O tytule mistrzyń Polski zdecydował tie-break – dla Kruczek i Michalskiej drugi tego dnia. Żadna ze stron nie zamierzała ustąpić, a o złocie przesądziły dopiero ostatnie akcje. Kruczek i Michalska wygrały 17:15, a całe spotkanie 2:1, dzięki czemu po niezwykle wymagającej niedzieli mogły świętować mistrzostwo Polski.
Dodatkowym wyróżnieniem dla nowych mistrzyń była nagroda indywidualna. Maja Kruczek została wybrana MVP turnieju kobiet.
Brąz po trzysetowej walce
Równie emocjonująco było w spotkaniu o trzecie miejsce. Aleksandra Gromadowska i Agnieszka Adamek stanęły przed szansą zakończenia turnieju na podium, ale na ich drodze znalazły się Patrycja Jundziłł i Julia Jaroszczak.
Pierwszy set zdecydowanie należał do Jundziłł i Jaroszczak, które wygrały 21:11. Ustępujące mistrzynie Polski odpowiedziały w drugiej partii i po grze na przewagi zwyciężyły 24:22. O brązie zdecydował więc tie-break. W nim lepsze okazały się Jundziłł i Jaroszczak, wygrywając 15:12 i cały mecz 2:1.
Tym samym Maja Kruczek i Zuzanna Michalska zdobyły złoto, Urszula Łunio i Julia Tomala srebro, a Patrycja Jundziłł i Julia Jaroszczak brązowy medal mistrzostw Polski.
Kantor i Lejawa wrócili do finału. Tym razem po złoto
W turnieju mężczyzn szczególną uwagę przyciągał duet Piotr Kantor – Filip Lejawa. Rok wcześniej obaj dotarli do finału mistrzostw Polski, ale wówczas w dwóch setach przegrali walkę o tytuł z parą Bryl/Łosiak. W Rzeszowie otrzymali kolejną szansę.
W półfinale Kantor i Lejawa zmierzyli się z Igorem Ciemachowskim i Kacprem Taudulem. Pierwsza partia była bardzo wyrównana i zakończyła się zwycięstwem faworytów 22:20. W drugiej Kantor i Lejawa wypracowali już wyraźniejszą przewagę i triumfowali 21:14, zapewniając sobie drugi z rzędu finał mistrzostw Polski.
Dla Piotra Kantora był to już dziesiąty finał mistrzostw Polski w karierze. Ogromne doświadczenie zdobyte podczas wieloletniej rywalizacji na krajowych i światowych plażach miało okazać się bardzo ważne również w decydującym meczu w Rzeszowie.
Subocz i Witkoś byli blisko wielkiej niespodzianki
Rywalami Kantora i Lejawy w finale zostali Marek Subocz i Michał Witkoś, którzy wcześniej pokonali Jarosława Lecha i Wiktora Mielczarka 2:0.
Pierwszy set finału przebiegał pod dyktando Kantora i Lejawy. Zagrali pewnie i zwyciężyli 21:16, znajdując się o jedną partię od złotych medali. Subocz i Witkoś nie zamierzali jednak rezygnować z walki o największy sukces turnieju.
Drugi set był znacznie bardziej wyrównany. Pretendenci wytrzymali presję w zaciętej końcówce i zwyciężyli 22:20. O mistrzostwie Polski, podobnie jak w turnieju kobiet, musiał więc zdecydować tie-break.
W najważniejszym momencie zaprocentowały doświadczenie i opanowanie Kantora oraz Lejawy. W decydującej partii wypracowali przewagę, której rywale nie byli już w stanie zniwelować. Wygrali 15:10, a cały finał 2:1 i mogli rozpocząć świętowanie mistrzostwa Polski.
Dla Kantora był to wyjątkowy finał również ze względu na jego jubileuszowy, dziesiąty udział w meczu o mistrzostwo kraju. Filip Lejawa został natomiast wybrany MVP turnieju mężczyzn.
Ciemachowski i Taudul z kolejnym sukcesem
Na najniższym stopniu podium stanęli Igor Ciemachowski i Kacper Taudul. Ich niedziela również rozpoczęła się po prawej stronie drabinki. W ćwierćfinale pokonali Koryckiego i Kruka 2:0, a dopiero w półfinale zatrzymali ich Kantor i Lejawa.
W meczu o brąz Ciemachowski i Taudul zmierzyli się z Jarosławem Lechem i Wiktorem Mielczarkiem. Tym razem nie potrzebowali tie-breaka. Wygrali zdecydowanie 21:14 i 21:13, zdobywając brązowe medale.
To kolejny udany występ tej pary w sezonie. Wcześniej Ciemachowski i Taudul wygrali krajowe kwalifikacje do mistrzostw Europy, zapewniając sobie możliwość występu w Starych Jabłonkach.
Nowi mistrzowie Polski wyłonieni w Rzeszowie
ORLEN Finał Mistrzostw Polski zakończył się dwoma niezwykle emocjonującymi pojedynkami o złoto. Zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn do wyłonienia mistrzów potrzebne były trzy sety.
Szczególne powody do zadowolenia mają Maja Kruczek i Zuzanna Michalska. W niedzielę przeszły całą drogę od ćwierćfinału po prawej stronie drabinki aż do złotego medalu, rozgrywając trzy spotkania i dwa tie-breaki.
Wśród mężczyzn swoją historię dokończyli Piotr Kantor i Filip Lejawa. Po ubiegłorocznym srebrze ponownie znaleźli się w finale, ale tym razem nie pozwolili odebrać sobie najcenniejszego medalu.
Medaliści ORLEN Finału Mistrzostw Polski
Kobiety:
🥇 Maja Kruczek / Zuzanna Michalska
🥈 Urszula Łunio / Julia Tomala
🥉 Patrycja Jundziłł / Julia Jaroszczak
MVP: Maja Kruczek
Mężczyźni:
🥇 Piotr Kantor / Filip Lejawa
🥈 Marek Subocz / Michał Witkoś
🥉 Igor Ciemachowski / Kacper Taudul
MVP: Filip Lejawa
ORLEN Finał Mistrzostw Polski – mecze medalowe
Kobiety
Mecz o 3. miejsce:
Adamek/Gromadowska – Jundziłł/Jaroszczak 1:2 (11:21, 24:22, 12:15)
Finał:
Kruczek/Michalska – Tomala/Łunio 2:1 (20:22, 21:17, 17:15)
Mężczyźni
Mecz o 3. miejsce:
Lech/Mielczarek – Ciemachowski/Taudul 0:2
(14:21, 13:21)
Finał:
Subocz/Witkoś – Kantor/Lejawa 1:2
(16:21, 22:20, 10:15)
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna, fot. PZPS
