Sezon 2025/2026 miał być dla Indykpolu AZS Olsztyn powrotem do czołówki PlusLigi. Po kilku zmianach kadrowych oraz sprowadzeniu nowych zawodników klub liczył, że drużyna prowadzona przez Daniela Plińskiego ponownie zamelduje się w fazie play-off i odegra w niej znaczącą rolę. Olsztynianie przez większość sezonu prezentowali równą formę, a dzięki konsekwentnej grze zakończyli rozgrywki na 6. miejscu, realizując przedsezonowy cel.
Choć akademicy nie włączyli się do walki o medale, mogą uznać sezon za udany. Drużyna pokazała, że potrafi rywalizować z najlepszymi, a jednocześnie zbudowała solidne fundamenty pod kolejne rozgrywki.
Końcowe miejsce: 6. miejsce w PlusLidze
Oczekiwania przed sezonem
Przed rozpoczęciem sezonu w Olsztynie panował umiarkowany optymizm. Klub dokonał kilku ważnych transferów, stawiając zarówno na doświadczenie, jak i rozwój młodszych zawodników. Do zespołu dołączyli między innymi Łukasz Kozub, Johannes Tille, Arthur Szwarc, Seweryn Lipiński oraz Kacper Borkowski, którzy mieli zwiększyć jakość i rywalizację o miejsce w składzie.
Duże nadzieje wiązano również z powrotem Jana Hadravy do PlusLigi oraz grą Moritza Karlitzka, który miał być jednym z liderów przyjęcia. Trener Daniel Pliński podkreślał, że najważniejsza będzie stabilność i zespołowość.
Celem było miejsce w fazie play-off oraz nawiązanie walki z najlepszymi drużynami ligi.
Przebieg sezonu
Indykpol AZS od początku sezonu prezentował solidną, poukładaną siatkówkę. Olsztynianie regularnie punktowali z zespołami ze środka tabeli, a w wielu spotkaniach potrafili także postawić trudne warunki ligowym potentatom.
Dużym atutem zespołu była różnorodność w ataku. Rozgrywający często korzystali zarówno ze skrzydeł, jak i środka siatki, dzięki czemu ofensywa była trudna do odczytania dla rywali. Akademicy imponowali również dobrą organizacją gry oraz cierpliwością w długich akcjach.
W drugiej części sezonu drużyna utrzymała wysoką dyspozycję i pewnie zapewniła sobie miejsce w najlepszej ósemce. W fazie play-off nie udało się jednak zrobić kolejnego kroku, dlatego sezon zakończył się na szóstym miejscu.
Analiza gry
Mocne strony:
- bardzo dobra organizacja gry,
- szeroki wachlarz rozwiązań w ataku,
- stabilne rozegranie,
- skuteczna gra środkiem siatki,
- dobra współpraca bloku i obrony,
- wyrównana kadra.
Słabe punkty:
- problemy z regularnością przeciwko ścisłej czołówce,
- momentami zbyt duża liczba błędów własnych,
- nierówna skuteczność zagrywki,
- brak wyraźnego lidera w końcówkach najważniejszych spotkań,
- ograniczona skuteczność kontrataku w części meczów.
Zawodnicy warci wyróżnienia
Moritz Karlitzek – Niemiecki przyjmujący był jednym z liderów ofensywy AZS-u. Imponował mocną zagrywką, skutecznością w ataku i dużą wszechstronnością. W wielu spotkaniach należał do najlepszych zawodników na parkiecie.
Łukasz Kozub – Powrót rozgrywającego do Olsztyna okazał się bardzo udany. Kozub prowadził grę z dużym spokojem, dobrze wykorzystywał potencjał swoich skrzydłowych i należał do czołowych rozgrywających sezonu.
Jan Hadrava – Doświadczony Czech ponownie udowodnił swoją wartość. Jego skuteczność w ataku oraz bogate doświadczenie wielokrotnie pomagały drużynie w najtrudniejszych momentach spotkań.
Paweł Halaba – Przyjmujący był jednym z najbardziej regularnych zawodników zespołu. Łączył dobrą grę w przyjęciu z odpowiedzialnością w ofensywie i często stabilizował grę całej drużyny.
Paweł Cieślik – Środkowy rozegrał bardzo solidny sezon. Był ważnym elementem bloku oraz skutecznie kończył akcje ze środka, stanowiąc istotne wsparcie dla skrzydłowych.
Zawodnicy, którzy nie spełnili wszystkich oczekiwań
Pomimo udanego sezonu nie wszyscy zawodnicy zdołali w pełni wykorzystać swój potencjał.
Pewien niedosyt pozostawili:
- część młodszych zawodników, którzy dopiero zbierali doświadczenie,
- zmiennicy na skrzydłach, którzy nie zawsze utrzymywali odpowiedni poziom,
- druga para rozgrywających, która rzadziej otrzymywała szanse,
- niektórzy środkowi, którzy momentami byli zbyt mało wykorzystywani w ofensywie.
Nie wynikało to z braku zaangażowania, lecz przede wszystkim z dużej rywalizacji o miejsce w składzie.
Dlaczego 6. miejsce?
- skuteczna realizacja założeń taktycznych,
- dobra organizacja gry,
- regularne punktowanie z zespołami z dolnej części tabeli,
- szeroka i wyrównana kadra,
- doświadczenie kluczowych zawodników,
- konsekwentna praca sztabu szkoleniowego.
Co dalej z Indykpolem AZS Olsztyn?
Szóste miejsce pokazuje, że projekt rozwijany przez Daniela Plińskiego zmierza we właściwym kierunku. Drużyna stworzyła solidny fundament, który przy odpowiednich wzmocnieniach może pozwolić na walkę o jeszcze wyższe cele.
Przed kolejnym sezonem warto:
- utrzymać trzon zespołu,
- zwiększyć siłę ofensywną na skrzydłach,
- poprawić skuteczność zagrywki,
- rozwijać młodych zawodników,
- jeszcze lepiej wykorzystywać grę środkiem,
- zwiększyć regularność w meczach z ligową czołówką.
Sezon 2025/2026 należy uznać za udany dla Indykpolu AZS Olsztyn. Akademicy zrealizowali przedsezonowy cel, awansowali do fazy play-off i zakończyli rozgrywki na 6. miejscu. Choć do walki o medale zabrakło jeszcze jakości i doświadczenia w kluczowych momentach, zespół pokazał, że posiada potencjał, aby w kolejnych latach ponownie nawiązać do najlepszych sezonów w historii klubu.
Autor: Zuzanna Żeleźnik
Źródło: informacja własna
