Jastrzębie Barkom rozpoczyna sezon od wygranej w tie-break’u

Jastrzębie Barkom pokonało na wyjeździe Ślepsk Malow Suwałki 3:2. Goście dobrze rozpoczęli spotkanie, wygrywając dwie pierwsze partie, jednak gospodarze zdołali odrobić straty i doprowadzić do tie-breaka. W decydującym secie więcej zimnej krwi zachowali przyjezdni, którzy przypieczętowali zwycięstwo.

Spotkanie lepiej rozpoczęli siatkarze Jastrzębia Barkom. Po błędzie w ofensywie rywali oraz asie serwisowym Lorenzo Pope’a goście prowadzili 7:3. Przyjezdni dobrze radzili sobie w kolejnych akcjach, a punkty zdobywali Bartosz Firszt i Adam Lorenc, dzięki czemu utrzymywali bezpieczny dystans (14:8). Gospodarze stopniowo odrabiali jednak straty. Po skutecznym zagraniu Moritza Reicherta różnica zmalała do dwóch oczek (13:15). Jastrzębianie ponownie odskoczyli rywalom, między innymi dzięki dobrej zagrywce (20:14), ale końcówka przyniosła sporo emocji. Asparuhow i Filipiak zmniejszyli dystans, a po błędzie Adama Lorenca Ślepsk przegrywał już tylko 21:22. Ostatecznie premierową odsłonę na korzyść gości rozstrzygnął Wojciech Dudzik.

Druga partia początkowo była wyrównana, ale z czasem inicjatywę przejęli suwalczanie, którzy odskoczyli na 6:3. Jastrzębie Barkom szybko odpowiedziało. As serwisowy Pope’a oraz skuteczna kontra Bartosza Firszta pozwoliły doprowadzić do remisu po 7. Podopieczni Andrzeja Kowala zaczęli coraz lepiej wykorzystywać błędy przeciwników i stopniowo budowali przewagę. Blok na Filipiaku dał gościom prowadzenie 21:15. Jastrzębianie pewnie zmierzali po kolejnego seta, szybko osiągając piłkę setową przy stanie 24:18. Partię zakończył dynamiczny atak ze środka Andrija Rohożyna, dzięki któremu przyjezdni prowadzili już 2:0.

Ślepsk Malow Suwałki nie zamierzał jednak rezygnować z walki o zwycięstwo. Gospodarze poprawili swoją grę i w trzecim secie zdołali przechylić szalę na swoją stronę, wygrywając 25:22. Sukces dodał im pewności siebie, co przełożyło się również na przebieg czwartej odsłony. Suwalczanie utrzymywali inicjatywę, a Jastrzębie Barkom nie zdołało zatrzymać rozpędzonych rywali. Zwycięstwo gospodarzy 25:18 oznaczało, że o losach spotkania musiał zadecydować tie-break.

Decydująca partia ponownie przyniosła przewagę zespołowi z Jastrzębia. Goście odzyskali skuteczność i lepiej radzili sobie w kluczowych momentach, nie pozwalając rywalom na odwrócenie losów meczu. Jastrzębie Barkom wygrało tie-breaka 15:10, a całe spotkanie 3:2, wywożąc z Suwałk cenne zwycięstwo.

Ślepsk Malow Suwałki – Jastrzębie Barkom 2:3

(23:25, 19:25, 25:22, 25:18, 10:15)

MVP: Wojciech Dudzik

Ślepsk Malow Suwałki: Nowakowski, De Garo, Filipiak, Reichert, Usowicz, Asparuhov, Granieczny (libero) oraz Jankiewicz, Luengas, Hendzelewski, Pietraszko, Mariański (libero), Łysoń

Jastrzębie Barkom: Pope, Elgert, Lorenc, Rohozhyn, Dudzik, Firszt, Szymura (libero) oraz Shchurov, Potrykus, Hofer, Thelle i Tupchii

 

Autor: Marzena Janik

Źródło: Informacja własna

 

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej