DREAM TEAM – 3. kolejka TAURON Ligi Kobiet

Trzecia kolejka TAURON Ligi Kobiet dostarczyła kilku naprawdę imponujących występów indywidualnych. Choć tym razem zabrakło tie-breaków, emocji nie brakowało, szczególnie w spotkaniach UNI Opole z PGE Budowlanymi Łódź oraz ŁKS-u Commercecon ze Stalą Mielec. W naszym Dream Teamie znalazło się miejsce dla zawodniczek, które nie tylko zdobywały punkty, ale również odgrywały kluczowe role w najważniejszych momentach spotkań. Szczególnie mocno zaprezentowały się atakujące i środkowe, a wybór MVP kolejki wymagał porównania kilku znakomitych występów.

Rozgrywająca: Katarzyna Wenerska (PGE Budowlani Łódź)

Doświadczona rozgrywająca Budowlanych po raz kolejny pokazała, jak ważne w siatkówce są spokój i umiejętność podejmowania właściwych decyzji pod presją. W niezwykle trudnym spotkaniu z UNI Opole łodzianki dwukrotnie musiały odrabiać straty w końcówkach setów. Wenerska potrafiła jednak odpowiednio kierować ofensywą, korzystając przede wszystkim z dobrej dyspozycji Mai Storck i Martyny Grajber-Nowakowskiej. Sama zdobyła cztery punkty, w tym trzy asami serwisowymi. Budowlane wygrały 3:1, a ich rozgrywająca była jedną z najważniejszych postaci zespołu w decydujących momentach.

👉 Rozgrywająca, która zachowała zimną krew w najtrudniejszych chwilach i poprowadziła Budowlane do zwycięstwa w Opolu.

Atakująca: Oliwia Sieradzka (LOTTO Chemik Police)

24 punkty, 47-procentowa skuteczność ataku i statuetka MVP – Oliwia Sieradzka była jedną z najbardziej imponujących zawodniczek trzeciej kolejki. Atakująca Chemika Police odegrała kluczową rolę w wyjazdowym zwycięstwie nad #VolleyWrocław. Po przegranej drugiej partii policzanki musiały odzyskać kontrolę nad spotkaniem, a Sieradzka była zawodniczką, na której mogły polegać w najważniejszych momentach. Zdobyła 21 punktów atakiem, dołożyła dwa bloki i jednego asa serwisowego. Chemik wygrał 3:1, odnosząc trzecie zwycięstwo w sezonie.

👉 Atakująca, która wzięła na siebie największy ciężar ofensywy i poprowadziła Chemika do kolejnego zwycięstwa.

Przyjmujące:

  • Wiktoria Makarewicz (Metalkas Pałac Bydgoszcz)

Wiktoria Makarewicz po raz kolejny udowodniła, że jest jedną z najważniejszych zawodniczek Pałacu Bydgoszcz. W spotkaniu z NETLAND MKS Kalisz zdobyła 20 punktów i została wybrana MVP. Aż 18 oczek wywalczyła atakiem, kończąc spotkanie z 46-procentową skutecznością. Do tego dołożyła punkt blokiem i asa serwisowego. Bydgoszczanki wygrały 3:0, a Makarewicz była najważniejszą postacią ofensywy zespołu. Szczególnie istotna była jej postawa w drugim secie, kiedy kaliszanki próbowały odwrócić losy partii.

👉 Przyjmująca, która od początku sezonu imponuje skutecznością i potwierdza swoją rolę liderki Pałacu.

  • Iris Vos (BKS ZGO Bielsko-Biała)

MVP spotkania w Mogilnie i 18 punktów w zwycięskim meczu BKS-u. Iris Vos była najskuteczniejszą zawodniczką bielskiego zespołu, który mimo poważnej kontuzji Kertu Laak potrafił zachować koncentrację i wygrać bez straty seta. Holenderka zdobyła 16 punktów atakiem, kończąc spotkanie z 46-procentową skutecznością, a dodatkowo dołożyła asa serwisowego i punkt blokiem. Jej dobra postawa pozwoliła BKS-owi utrzymać ofensywną jakość mimo konieczności dokonania nieplanowanej zmiany na pozycji atakującej.

👉 Przyjmująca, która w trudnych okolicznościach wzięła odpowiedzialność za ofensywę BKS-u i poprowadziła zespół do zwycięstwa.

Środkowe:

  • Maja Koput (LOTTO Chemik Police)

Środkowa Chemika była jedną z najważniejszych postaci wyjazdowego zwycięstwa nad #VolleyWrocław. Zdobyła osiem punktów, ale szczególnie imponowała grą blokiem. Aż pięciokrotnie zatrzymywała ataki rywalek, stając się jednym z najważniejszych elementów defensywy policzanek. Jej skuteczność na siatce miała duże znaczenie szczególnie w trzeciej partii, kiedy Chemik musiał odzyskać inicjatywę po przegranym secie. Koput pokazała, że środkowa nie musi zdobywać kilkunastu punktów, aby mieć ogromny wpływ na wynik spotkania.

👉 Środkowa, która pięcioma punktowymi blokami pomogła Chemikowi odzyskać kontrolę nad meczem.

  • Sonia Stefanik (ŁKS Commercecon Łódź)

Znakomity występ środkowej ŁKS-u w zwycięskim spotkaniu ze Stalą Mielec. Sonia Stefanik zdobyła dziewięć punktów, ale aż pięć z nich wywalczyła blokiem. Była najważniejszą postacią łódzkiego zespołu w tym elemencie, skutecznie zatrzymując ofensywę mielczanek. Do tego dołożyła cztery punkty atakiem, osiągając 57-procentową skuteczność. ŁKS wygrał 3:1, a gra Stefanik na siatce była jednym z najważniejszych argumentów gospodyń.

👉 Środkowa, która zdominowała siatkę i pięcioma punktowymi blokami pomogła ŁKS-owi sięgnąć po komplet punktów.

Libero: Justyna Łysiak (PGE Budowlani Łódź)

Wybór najlepszej libero trzeciej kolejki pada na Justynę Łysiak, która odegrała ważną rolę w niezwykle trudnym spotkaniu Budowlanych z UNI Opole. Łodzianki musiały mierzyć się z ofensywnie nastawionymi gospodyniami, a szczególnie wymagające były końcówki drugiego i czwartego seta. Łysiak odpowiadała za organizację gry defensywnej i stabilność przyjęcia, osiągając 47 procent pozytywnego przyjęcia zagrywki. Jej postawa pozwalała Katarzynie Wenerskiej skutecznie prowadzić ofensywę nawet w momentach największej presji ze strony rywalek.

👉 Libero, która zapewniała Budowlanym stabilność w przyjęciu podczas jednego z najbardziej emocjonujących spotkań kolejki.

MVP 3. kolejki TAURON Ligi Kobiet: Oliwia Sieradzka (LOTTO Chemik Police)

Konkurencja była bardzo mocna. Wiktoria Makarewicz zdobyła 20 punktów i poprowadziła Pałac do zwycięstwa 3:0, Maja Storck była liderką Budowlanych w trudnym meczu z UNI Opole, a Iris Vos znakomicie spisała się w Mogilnie. Ostatecznie jednak wybór pada na Oliwię Sieradzką.

Atakująca Chemika Police zdobyła 24 punkty, została MVP spotkania z #VolleyWrocław i była najważniejszą postacią ofensywy swojego zespołu. Co szczególnie istotne, dokonała tego w meczu, w którym policzanki musiały odpowiedzieć na bardzo dobrą grę rywalek w drugiej partii.

Sieradzka nie tylko imponowała skutecznością ataku, ale również potrafiła zdobywać punkty w najważniejszych momentach. Jej 47-procentowa skuteczność przy 45 wykonanych atakach pokazuje, jak duży ciężar ofensywny spoczywał na jej barkach.

👉 MVP za 24 punkty, wysoką skuteczność i ogromny wpływ na trzecie zwycięstwo Chemika Police.

Wyróżnienia – ławka rezerwowych

Elles Dambrink (ŁKS Commercecon Łódź) – 18 punktów, 40-procentowa skuteczność ataku i statuetka MVP po zwycięstwie 3:1 nad Stalą Mielec. Najważniejsza zawodniczka ofensywy łodzianek.

Maja Storck (PGE Budowlani Łódź) – 20 punktów, w tym cztery blokiem, oraz statuetka MVP w niezwykle trudnym spotkaniu z UNI Opole. Jedna z najważniejszych postaci zwycięstwa Budowlanych.

Martyna Grajber-Nowakowska (PGE Budowlani Łódź) – 17 punktów w meczu z UNI Opole. Doświadczona przyjmująca odegrała bardzo ważną rolę w ofensywie łodzianek, szczególnie w decydujących fragmentach spotkania.

Andriana Pavlyk (UNI Opole) – 16 punktów w przegranym spotkaniu z Budowlanymi. Była najskuteczniejszą zawodniczką opolskiego zespołu i jedną z najważniejszych postaci ofensywy gospodyń.

Martyna Podlaska (BKS ZGO Bielsko-Biała) – 12 punktów po wejściu na boisko za kontuzjowaną Kertu Laak. W bardzo trudnych okolicznościach potrafiła skutecznie zastąpić podstawową atakującą i pomóc BKS-owi w zwycięstwie 3:0.

Marta Pol (Metalkas Pałac Bydgoszcz) – 12 punktów, w tym trzy blokiem, oraz 43-procentowa skuteczność ataku w wygranym 3:0 spotkaniu z NETLAND MKS Kalisz. Bardzo ważna postać bydgoskiego zespołu.

Iga Wasilewska (BKS ZGO Bielsko-Biała) – 10 punktów, 50-procentowa skuteczność ataku i dwa punktowe bloki w zwycięskim spotkaniu z Sokołem Mogilno. Jedna z najbardziej regularnych zawodniczek bielskiego zespołu.

Siódemka 3. kolejki

Rozgrywająca: Katarzyna Wenerska (PGE Budowlani Łódź)

Atakująca: Oliwia Sieradzka (LOTTO Chemik Police)

Przyjmujące: Wiktoria Makarewicz (Metalkas Pałac Bydgoszcz), Iris Vos (BKS ZGO Bielsko-Biała)

Środkowe: Maja Koput (LOTTO Chemik Police), Sonia Stefanik (ŁKS Commercecon Łódź)

Libero: Justyna Łysiak (PGE Budowlani Łódź)

MVP kolejki: Oliwia Sieradzka (LOTTO Chemik Police)

Podsumowanie kolejki

Trzecia kolejka TAURON Ligi Kobiet pokazała, że czołówka rozgrywek zaczyna nabierać wyraźnego kształtu. DevelopRes Rzeszów i LOTTO Chemik Police pozostają niepokonane, a tuż za nimi znajdują się Metalkas Pałac Bydgoszcz i ŁKS Commercecon Łódź. Wszystkie te zespoły potwierdziły swoją dobrą dyspozycję, choć niektóre musiały stoczyć trudne pojedynki, aby dopisać do swojego dorobku komplet punktów.

Najbardziej emocjonujące spotkanie rozegrano w Opolu, gdzie PGE Budowlani Łódź dwukrotnie wygrywały sety na przewagi. Maja Storck i jej koleżanki pokazały ogromną odporność psychiczną, a zwycięstwo 3:1 może okazać się bardzo ważne w dalszej części sezonu.

Indywidualnie kolejka należała przede wszystkim do Oliwii Sieradzkiej, Wiktorii Makarewicz i Mai Storck. Wszystkie trzy zdobyły co najmniej 20 punktów i odebrały statuetki MVP swoich spotkań. Na szczególne uznanie zasługują również środkowe, które imponowały skutecznością blokiem. Maja Koput i Sonia Stefanik zdobyły po pięć punktów tym elementem, a ich postawa miała bezpośredni wpływ na zwycięstwa Chemika i ŁKS-u.

Największe wrażenie zrobiła jednak Oliwia Sieradzka. Jeżeli atakująca zdobywa 24 punkty, utrzymuje 47-procentową skuteczność ataku i prowadzi swój zespół do trzeciego zwycięstwa w sezonie, trudno wyobrazić sobie bardziej przekonującą kandydaturę do MVP kolejki.

Trzecia seria spotkań pokazała również, że o wynikach coraz częściej decyduje nie tylko skuteczność ofensywna, ale także odporność psychiczna, jakość bloku i umiejętność reagowania na trudne momenty. To właśnie te elementy mogą mieć kluczowe znaczenie w kolejnych tygodniach rywalizacji.

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej