BKS wyszarpał zwycięstwo! Pięciosetowy bój ze Stalą Mielec

W zaległym spotkaniu 13. kolejki TAURON Ligi BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała podejmował ITA TOOLS STAL Mielec. Od pierwszych piłek było jasne, że kibice w Bielsku-Białej zobaczą długą i emocjonującą rywalizację. Oba zespoły falowały, żadna ze stron nie potrafiła przejąć pełnej kontroli nad wydarzeniami. Ostatecznie o losach meczu zdecydował tie-break, w którym więcej zimnej krwi zachowały gospodynie.

Pierwsza partia rozpoczęła się od gry punkt za punkt. Impuls gospodyniom dały dwa asy Aleksandry Gryki, które pozwoliły objąć prowadzenie 6:4. Gdy do gry włączyła się Kertu Laak, przewaga wzrosła do 12:7. Bielszczanki kontrolowały środek siatki – blokiem punktowała Agata Michalewicz. Przy stanie 18:16 wydawało się, że BKS ma sytuację pod kontrolą. Wtedy jednak mielczanki wróciły do gry. Asa na wagę remisu dołożyła Rozalia Moszyńska (22:22), a końcówka należała do przyjezdnych. Stal wykorzystała nerwowość rywalek i wygrała 25:23.

Druga odsłona zaczęła się od mocnego uderzenia BKS-u. Aleksandra Gryka punktowała w każdym elemencie, a wynik 7:2 zapowiadał szybkie wyrównanie w meczu. Weronika Sobiczewska próbowała utrzymać kontakt, jednak gospodynie trzymały bezpieczny dystans (12:8). W połowie seta blokiem popisała się Marta Orzyłowska, a Klaudia Nowakowska dokładała kolejne oczka. Gdy asem zapunktowała Sobiczewska, mielczanki znów złapały kontakt (16:13). Cierpliwa gra Stali przyniosła efekt – przy stanie 23:23 zrobiło się nerwowo. O wszystkim zadecydowała długa gra na przewagi. Tym razem więcej spokoju zachowały bielszczanki, wygrywając 30:28.

Trzecia partia rozpoczęła się od inicjatywy przyjezdnych. Aleksandra Kazała i Anna Bączyńska nadawały ton grze, a blok Niny Nesimović pozwolił odskoczyć na 10:6. Długie wymiany częściej padały łupem Stali. Zmiany w składzie BKS-u, w tym wejście Martyny Podlaskiej, nie przyniosły natychmiastowego efektu. Dopiero dobra zmiana Ljubicy Kecman pozwoliła zmniejszyć dystans do dwóch punktów (15:17). Końcówka należała jednak do mielczanek, które wygrały 25:22 i ponownie objęły prowadzenie w meczu.

Czwarty set był pokazem determinacji BKS-u. Po bloku Laak było 4:1, a Nowakowska kończyła najtrudniejsze piłki. Seria zagrywek Aleksandry Gryki pozwoliła gospodyniom zbudować przewagę 11:7. Bielszczanki ograniczyły błędy własne i zdominowały rywalki w dłuższych akcjach. Tempo meczu wyraźnie przejęły gospodynie, a najkrótsza z dotychczasowych partii zakończyła się wynikiem 25:20 po skutecznym ataku Gryki.

Decydująca partia była prawdziwą loterią. Oba zespoły miały swoje momenty, ale kluczowa znów okazała się Aleksandra Gryka. To jej zagrywki i skuteczność w ataku pozwoliły BKS-owi utrzymać minimalną przewagę. W końcówce odpowiedzialność wzięła na siebie Kertu Laak, która zakończyła mecz przy stanie 15:13.

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała vs ITA TOOLS STAL Mielec 3:2

(23:25, 30:28, 22:25, 25:20, 15:13)

MVP: Aleksandra Gryka

 

BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała: Orzyłowska, Borowczak, Gryka, Nowakowska, Laak, Michalewicz, Suska (libero) oraz Kecman, Bozóki-Szedmák, Podlaska, Abramajtys.

ITA TOOLS STAL Mielec: Sobiczewska, Nesimović, Moszyńska, Kazała, Bączyńska, Bińczycka, Mazur (libero) oraz Ociepa, Walczak, Calkins.

 

Autor: Zuzanna Żeleźnik

Źródło: informacja własna, fot. Tauron Liga

Odkryj więcej z Echo siatkówki

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej